Raj prezesa: Lexus na baterie

Obraz

Coraz więcej producentów wprowadza do swojej oferty samochody z napędem spalinowo-elektrycznym, a pierwszym, który zaoferował aż trzy modele z takim właśnie rozwiązaniem jest Lexus. To luksusowa marka Toyoty, która w swojej ofercie też ma hybrydę – Priusa. Lexus oferuje nam w wersji hybrydowej sedana GS 450h, klasycznego SUV’a – model RX 400h i swoją flagową limuzynę – model LS 600h. Mieliśmy okazję testować najbardziej luksusową, przedłużaną wersję L.

Obraz
© (fot. Marek Wieliński)

Jak działa hybryda Lexusa?

Gdy wolno toczymy się po mieście, parkujemy, lub stoimy na światłach – silnik benzynowy nie pracuje, bo jazda z małymi prędkościami i manewry na parkingu to zadanie silnika elektrycznego. Kiedy trzeba większej mocy do dynamicznych przyspieszeń, wyprzedzania i jazdy na trasie – pracują oba silniki. Jednostka spalinowa, wspomagana przez silnik elektryczny zużywa wtedy mniej paliwa.

Gdy kierowca hamuje lub tylko zdejmie nogę z gazu, do akcji wkracza prądnica, uzupełniając energię, gromadzoną w znajdującym się między przedziałem pasażerskim a bagażnikiem niklowo-wodorkowym akumulatorze, zasilającym silnik elektryczny. Nad dynamicznie zmieniającym się rozdziałem mocy czuwa komputer. Przekazywaniem mocy do kół steruje hybrydowa przekładnia, mieszcząca w sobie silnik elektryczny, planetarną przekładnię rozdziału mocy i przekładnię redukcyjną.

Topowy model Lexusa jest pierwszym na świecie samochodem wyposażonym w pełni hybrydową jednostkę z dwustanową, elektronicznie sterowaną przekładnią planetarną oraz stałym napędem na cztery koła.

Obraz
© (fot. Marek Wieliński)

Zastosowano tu aż trzy mechanizmy różnicowe, a wał napędowy połączono bezpośrednio z przekładnią hybrydową. Mechanizm różnicowy Torsena o podwyższonym tarciu rozdziela 40 proc. siły napędowej na przednią oś i 60 proc. na koła tylne. Może jednak płynnie zmieniać te proporcje w zależności od warunków drogowych i obciążenia. Wszystko to przy średnim zużyciu paliwa 9,3 l/100 km.

LS 600h L ze zwiększonym o 120 mm rozstawem osi ma czterostrefową klimatyzację, wykorzystującą czujniki mierzące temperaturę ludzkiego ciała. Tylna część kabiny wersji przedłużanej to minisalon z fotelem, wyposażonym w funkcje podgrzewania, klimatyzacji i masażu oraz wysuwany podnóżek. Fotel można rozłożyć do pozycji półleżącej. Komfort podnosi również adaptacyjne zawieszenie z automatyczną regulacją twardości i wysokości.

We wnętrzu delikatna skóra, drewno i wysokiej jakości tworzywa. Dotykowy ekran w centralnej konsoli pozwala zarządzać prawie wszystkimi funkcjami pojazdu i na bieżąco informuje kierowcę o stanie serwisowym silnika. Jak przystało na komfortową limuzynę, pokrywa bagażnika jest sterowana elektrycznie, a system rozrywki Mark Levinson umożliwia oglądanie telewizji i filmów DVD na dwóch monitorach, przy akompaniamencie przestrzennego dźwięku.

Obraz
© (fot. Marek Wieliński)

Gdy na drodze pojawi się przeszkoda, wykryją ją czujniki radarowe i podczerwieni, które ostrzegą kierowcę. W ekstremalnej sytuacji system samoczynnie uruchomi hamulce. Kamera z diodami podczerwieni monitoruje twarz kierowcy. Jeśli ten nie patrzy na drogę, pojawi się ostrzeżenie, a następnie rozpocznie się hamowanie.

Wersja long ma słuszne rozmiary: długość 5150, szerokość 1870 i wysokość 1475 mm. Skromnie wypada przy nich pojemność bagażnika. Tylko 330 litrów, bo większość przestrzeni zabrały akumulatory. Do tego Lexus LS 600 h L waży aż 2430 kg. Konieczne było ograniczenie ładowności auta do 300 kg. W przeciwnym razie kierowca musiałby mieć uprawnienia do prowadzenia ciężarówki.

Trzeba przyznać, że silnik napędzający tą wielką limuzynę z powodzeniem sprawdziłby się w ciężarówce. Potężne, 5-litrowe V8 o mocy 394 KM i maksymalnym momencie 520 Nm jest w sam raz, a wspomaga go jeszcze 224-konny silnik elektryczny. Jak wyliczyli japońscy inżynierowie, działając wspólnie oba silniki wytwarzają moc 445 KM. Wystarczy, by w 6,3 sekundy rozpędzić LS-a do setki. A wszystko to za około pół miliona złotych.

Marek Wieliński

_ Dziękujemy hotelowi „Dwór Oliwski” w Gdańsku za udostępnienie plenerów do zdjęć. _

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇