Mazda 6 Hatchback 2.2 Sport

None

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Mokwiński

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

/ 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

10 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

11 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

12 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

13 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

14 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

15 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

16 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

17 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

18 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

19 / 19Japonka z pazurem

Obraz
© Piotr Mokwiński

To propozycja dla tych, którzy lubią się wyróżnić z tłumu i cenią sportowe emocje, ale chcą zachować resztki komfortu i umiarkowane koszty eksploatacji.

Jej zewnętrzna prezencja może się podobać. Biały lakier pokrywający nadwozie, wespół z przyciemnionymi szybami bocznymi i tylną, chromowanymi listwami i 18-calowymi obręczami ze stopów lekkich, prezentuje się naprawdę dobrze.

W przedliftingowym modelu, klienci narzekali na niezbyt dobre materiały wykończeniowe i to właśnie one stały się przedmiotem rozważań konstruktorów. W najnowszym wcieleniu zastosowano wyraźnie lepsze plastiki, ale wciąż nie zdecydowano się na miękkie tworzywa. Zdecydowana ich większość jest twarda i mało przyjemna w dotyku. Główną zaletę tego rozwiązania stanowi brak niepokojących dźwięków podczas jazdy.

Motor o pojemności 2.2 l zasilany olejem napędowym generuje moc 180 KM i 400 Nm momentu obrotowego dostępnych w przedziale 1800-3000 obr./min. Powyższe wartości sprawiają, że Mazda bardzo chętnie przyspiesza do maksymalnych prędkości autostradowych, nie wykazując przy tym oznak najmniejszej zadyszki.

Na dystansie kilkuset kilometrów w mieście, szóstka potrzebowała średnio 7,5 litra. Znacznie lepszy wynik udało się uzyskać w trasie, gdzie hatchback klasy średniej zadowalał się 6 litrami na każde sto kilometrów. Przy masie własnej przekraczającej 1.5 tony, to naprawdę niezły rezultat.

Wybrane dla Ciebie
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać