Made in Poland - Leopard

Obraz

|

Obraz

|
| --- |
"A czy Polacy nie potrafią...?" - wiele komentarzy tego rodzaju pojawia się, gdy prezentujemy ekskluzywne, ręcznie wykonywane samochody o nieprzeciętnym wyglądzie oraz znakomitych osiągach. Dziś rozwiejemy wątpliwości. Polacy, nie dość, że potrafią, to jeszcze budują supersamochód o dynamice oraz cenie na poziomie elitarnej konkurencji! Leopard, bo o nim mowa, jest ręcznie wykonywany w Mielcu. W kraju próżno szukać salonu sprzedaży. Jedyna placówka dealerska znajduje się obecnie w Szwecji.

Nie ulega wątpliwości, że aby pojazd odniósł rynkowy sukces musi łączyć atrakcyjny design z ponadprzeciętnymi możliwościami silnika oraz podwozia. | [

Obraz

]( javascript:otworz('http://i.wp.pl/a/f/jpeg/9880/leopard-2.jpeg',550,319) ) |
| --- | Karoseria Leoparda jest w całości wykonywana z aluminium. Elementy 3,8-metrowego nadwozia są ręcznie kształtowane w Mielcu. Gotowe poszycie zostaje nałożone na kratownicową ramę stalową. Przy produkcji Leoparda pracuje w chwili obecnej 16 osób. Wiele z nich było uprzednio zatrudnionych w przemyśle lotniczym. Przygotowanie jednego egzemplarza zajmuje im miesiąc, zaś w ciągu roku są w stanie przygotować do 10 sztuk. W chwili obecnej Leopard jest dostępny jedynie jako roadster. Zbysław Szwaj, właściciel firmy, planuje wprowadzenie do produkcji również wersji coupe. W chwili obecnej są prowadzone poszukiwania strategicznego partnera, który mógłby współuczestniczyć w finansowaniu projektu. Warto zaznaczyć, że Leopard nie jest pierwszym dziełem inżyniera Szwaja. Wcześniej zaprojektował oraz wprowadził do sprzedaży roadstera nazwanego Gepard.

WIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERIIWIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERII

Intrygująca stylistyka nadwozia Leoparda łączy tradycję z nowoczesnością. Dzięki temu karoseria przez wiele lat będzie wyglądała świeżo, a samochód nie będzie wymagał faceliftingów. Warto podkreślić, że zainteresowanie sprzedażą polskiego roadstera w swoich sieciach sprzedaży wyraził Lotus, a także ekskluzywny Bentley.

Adekwatne do prezencji osiągi zapewnia silnik o pojemności 6 litrów, który został umieszczony pod długą maską. | [

Obraz

]( javascript:otworz('http://i.wp.pl/a/f/jpeg/9880/leopard-3.jpeg',550,412) ) |
| --- | Do polskiego bolidu trafił wprost z... Chevroleta Corvette! Aluminiowa jednostka sprawnie napędzała legendę amerykańskich szos, więc z lżejszym Leopardem, również w dużej mierze wykonanym z aluminium, radzi sobie znakomicie. Układ wydechowy ze stali nierdzewnej, za którego przygotowanie odpowiada, znana pasjonatom tuningu, firma Michael. Do dyspozycji kierowcy jest 405 KM przy 6000 obr./min oraz 542 Nm przy 4400 obr./min. Firma nie przewiduje dalszego wzmacniania samochodu. Zdaniem projektanta, Zbysława Szwaja, osiągi są w zupełności wystarczające. Trudno nie przyznać mu racji - puszczenie sprzęgła oraz dociśnięcie do podłogi pedału gazu sprawia, że 100 km/h osiąga w czasie 4 sekund. Rozpędzanie ustaje przy 250 km/h. To nie kres możliwości Leoparda. 6-biegowa skrzynia biegów pozwoliłaby zbliżyć się do bariery 300 km/h, jednak ze względów bezpieczeństwa prędkość maksymalna została ograniczona przy pomocy elektroniki.

Nowoczesne technologie trafiły nie tylko do silnika oraz układu przeniesienia napędu. Można je również odnaleźć w zawieszeniu oraz hamulcach. Odpowiednio sztywne sprężyny oraz amortyzatory pewnie dociskają koła do nawierzchni.| [

Obraz

]( javascript:otworz('http://i.wp.pl/a/f/jpeg/9880/leopard-6.jpeg',550,412) ) |
| --- | Podwozie w połączeniu z bezpośrednim układem kierowniczym zapewnia doskonałe wyczucie drogi, umożliwiające bezpieczne wykorzystanie osiągów Leoparda. Testy były prowadzone w Wielkiej Brytanii.

WIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERIIWIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERII

Spowalnianie nie stanowi najmniejszego problemu, ponieważ za 16-calowymi alufelgami skryto hamulce firmowane przez znane i cenione Brembo. 4-tłoczkowe zaciski oraz tarcze o średnicy 305 milimetrów z przodu wraz z 288-milimetrowymi są aż nadto wystarczające do 1150 kilogramowego nadwozia. Na przedniej osi są montowane opony Dunlopa o wymiarach 225/50/16, na tył trafia ogumienie szersze o 20 mm.

We wnętrzu udało się połączyć tradycję z nowoczesnością. Siedzenia firmy Inter Groclin, przygotowującej fotele m.in. dla Porsche, zostały pokryte wysokogatunkową skóry. Deskę rozdzielczą oraz wykładzinę drzwi i inne detale wnętrza wykonano z twardej skóry przez wiodącą firmę siodlarską DAW MAG z Pleszewa. Chromowane wskaźniki, podobnie jak w autach sprzed lat, trafiły na środek deski rozdzielczej. Bezpośrednio przed kierowcą znalazła się jedynie wyprofilowana kierownica Momo. Włoska firma dostarczyła również gałkę dźwigni zmiany biegów. Wydatny pałąk przeciwkapotażowy, dźwignię hamulca ręcznego oraz wiele innych detali wykonano ze stali nierdzewnej. Leopardy są wyposażane w rozbudowany układ komunikacji bezprzewodowej VDO Fleet Manager. Urządzenie umożliwia pozycjonowanie samochodu przy użyciu łączności satelitarnej, jak również monitorowanie parametrów pracy silnika. Po odpowiednim ustawieniu można mieć pełną informację o stanie silnika odczytywaną przez producenta.

Obraz
© następne

W chwili obecnej są prowadzone działania mające na celu uzyskanie homologacji Leoparda. Dokument potwierdzający zgodność samochodu z przyjętymi normami ma zostać wydany pod koniec roku. Wówczas światowe rynki staną otworem dla roadstera z Mielca. Planowane jest również zwiększenie tempa produkcji. W przyszłości niewykluczona jest również sprzedaż Leopardów w Polsce.

Ktokolwiek chciałby jeździć rasowym, sportowym, ale też eleganckim samochodem, będącym wytworem polskiej myśli technicznej, powinien przygotować 100.000 euro. Odpowiedni stan konta nie gwarantuje, że wyjedziemy Leopardem z salonu zaraz po wpłaceniu gotówki. Samochód powstaje w jednostkowych egzemplarzach, które już w momencie produkcji mają właściciela. Z fabryki wyjechało kilkanaście Leopardów. W celu utrzymania ekskluzywnego wizerunku marki łączna produkcja ma sięgnąć pułapu 200 sztuk. Do tej pory przyjęto też kilkanaście zamówień, jednak ze względu na cenę samochodu odbiorcy pozostają anonimowi. Wśród nich znajduje się król Szwecji oraz znana, hollywoodzka wytwórnia filmowa - 20th Century Fox, która planuje rolę dla Leoparda w swoich produkcjach. Czy ktokolwiek jeszcze wątpi, że polski samochód na światowym poziomie to mrzonka...?

Łukasz Szewczyk

Źródło artykułu: WP Moto
Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇