]( javascript:otworz('http://i.wp.pl/a/f/jpeg/9880/leopard-3.jpeg',550,412) ) |
| --- | Do polskiego bolidu trafił wprost z... Chevroleta Corvette! Aluminiowa jednostka sprawnie napędzała legendę amerykańskich szos, więc z lżejszym Leopardem, również w dużej mierze wykonanym z aluminium, radzi sobie znakomicie. Układ wydechowy ze stali nierdzewnej, za którego przygotowanie odpowiada, znana pasjonatom tuningu, firma Michael. Do dyspozycji kierowcy jest 405 KM przy 6000 obr./min oraz 542 Nm przy 4400 obr./min. Firma nie przewiduje dalszego wzmacniania samochodu. Zdaniem projektanta, Zbysława Szwaja, osiągi są w zupełności wystarczające. Trudno nie przyznać mu racji - puszczenie sprzęgła oraz dociśnięcie do podłogi pedału gazu sprawia, że 100 km/h osiąga w czasie 4 sekund. Rozpędzanie ustaje przy 250 km/h. To nie kres możliwości Leoparda. 6-biegowa skrzynia biegów pozwoliłaby zbliżyć się do bariery 300 km/h, jednak ze względów bezpieczeństwa prędkość maksymalna została ograniczona przy pomocy elektroniki.