Trwa ładowanie...

Citreon DS: futurystyczny do dziś

Share
Citreon DS: futurystyczny do dziś
Źródło: mat. prasowy
d2zcxdu

Patrząc na Citroena DS trudno uwierzyć, że samochód ten właśnie obchodził swoje 61. urodziny. Nawet dziś wygląda nowocześnie i nie przypomina żadnego innego auta, które było produkowane wcześniej, ale też później. Wiele rozwiązań z tego modelu musiało czekać kilkadziesiąt lat, aby znowu trafić do luksusowych samochodów.

Historia Citroena DS wiąże się bezpośrednio z jego poprzednikiem – modelem Traction Avant, którego nazwa to po prostu „przedni napęd” po francusku. W roku 1934, gdy model ten trafił po raz pierwszy do sprzedaży, była to technologiczna nowinka. Co więcej, Citroen posiadał nadwozie samonośne i niezależne zawieszenie wszystkich czterech kół. Był więc bardzo zaawansowany technicznie, ale posiadał też klasyczny wygląd, typowy dla samochodów z lat 30. Z powodu swojej innowacyjności, ale też przez II wojnę światową, na następcę tego modelu trzeba było czekać aż 21 lat.

Było na co. Nowy model, czyli Citroen DS, został zaprezentowany 5 października 1955 roku podczas paryskich targów motoryzacyjnych i z miejsca wzbudził sensację. W czasie, gdy motoryzacja odbudowywała się po powojennym kryzysie, Citroen przygotował samochód niezwykły, który nie tylko technologicznie wyprzedzał swoje czasy, ale też wyglądał niesamowicie. Choć dziś jest to nie do pomyślenia, aby najodważniej zaprojektowanym seryjnym samochodem na świecie była luksusowa limuzyna, to w latach 50. okazało się to strzałem w dziesiątkę. W ciągu 15 minut od odsłonięcia samochodu złożono zamówienia na 743 egzemplarze, a do końca dnia wynik ten osiągnął 12 000.

(fot. mat. prasowy)
Źródło: (fot. mat. prasowy)

Dzisiaj limuzyna musi wyglądać statecznie i klasycznie. Ci, którzy odważą się zaryzykować z wyglądem, później nie mają co liczyć na sukces. Jednak na początku drugiej połowy XX wieku rozpoczynała się moda na nowoczesne technologie i futurystyczna stylistyka zyskiwała zwolenników zarówno w Europie, jak i w USA. Przypominający statek kosmiczny na kołach Citroen DS wstrzelił się idealnie i z miejsca stał się ikoną motoryzacji. Warto przypomnieć sobie, że BMW w tym czasie dopiero odbudowywało się po wojnie, Volkswagen produkował tylko Garbusa i Busa, a Audi w powojennym wydaniu jeszcze nie istniało.

d2zcxdu

Choć stylistycznie różnił się pod każdym względem, to technologicznie nawiązywał do swojego poprzednika. Wzorem modelu Traction Avant posiadał napęd na przód i silnik cofnięty za przednią oś. Jednak prawdziwą rewolucją było samopoziomujące się hydropneumatyczne zawieszenie, które zapewniało niespotykany dotąd komfort jazdy i pozwalało podnosić lub opuszczać samochód w zależności od potrzeby. Dzięki niemu do dziś Citreon DS pozostaje jednym z najbardziej komfortowych samochodów w historii. Dodatkowo hydraulika odpowiadała również za pracę sprzęgła i zautomatyzowanej skrzyni biegów.

Zawieszenie, które zapewniało komfort bogatym właścicielom, równie dobrze sprawdzało na trasach rajdowych. Zarówno w przypadku tych drogowych jak Monte Carlo, jak i terenowych w stylu Dakaru. Układ hydropneumatyczny zapewniał przyczepność i pewność prowadzenia się na nawierzchniach kiepskiej jakości.

(fot. mat. prasowy)
Źródło: (fot. mat. prasowy)

Citroen DS przez lata był cały czas ulepszany. Poprawiła się między innymi aerodynamika, a największa nowość pojawiła się wraz z 3 serią w 1967 roku i były to światła w kloszach, które doświetlały zakręty w momencie skręcenia kierownicy – technologia, która musiała czekać ponad 40 lat, aby masowo zaczęli ją stosować inni producenci w swoich drogich modelach.

d2zcxdu

Citroen DS oferowany był przede wszystkim jako sedan, ale w sprzedaży były też inne wersje. Kombi, choć bardziej praktyczne, to straciło jedno sporo ze stylu i nie cieszyło się dużą popularnością. Za to kabriolety zwracały na siebie uwagę, ale były zdecydowanie droższe. Dziś należą do najbardziej poszukiwanych kolekcjonerskich Citroenów.

Model DS powstawał aż do 1975 roku. Jednak tym razem nie było to spowodowane zawieruchą wojenną, jak w przypadku Traction Avanta. Samochód ten tak bardzo wyprzedzał swoje czasy, że nawet po 20 latach wyglądał futurystycznie, a technologia była bardziej nowoczesna niż u konkurentów. Świadczą o tym wyniki sprzedaży, które do końca utrzymywały się na tak samo wysokim poziomie i Citroen bez problemu mógłby produkować DS-a jeszcze dłużej. Łącznie powstało 1 455 746 egzemplarzy tego modelu, z czego 1 330 755 wyprodukowano w paryskim zakładzie marki. Dzisiaj takie wyniki dla luksusowych modeli popularnych firm są całkowicie poza zasięgiem.

(fot. mat. prasowy)
Źródło: (fot. mat. prasowy)

Mówiąc o historii i możliwościach Citroena DS nie można nie wspomnieć tego, co wydarzyło się 22 sierpnia 1962 roku. Podczas próby zamachu na prezydenta Charlesa de Gaulle'a jego limuzyna została ostrzelana z karabinu maszynowego. Samochód nie był opancerzony, a kule nie tylko podziurawiły nadwozie, ale też przebiły opony. Mimo to Citroen DS był w stanie z pełną prędkością oddalić się z miejsca zasadzki. Wszystko dzięki hydropneumatycznemu zawieszeniu. Sam de Gaulle mówił później, że zawdzięcza życie temu wyjątkowemu samochodowi.

d2zcxdu

Citroen starał się kontynuować sukcesy wprowadzając do oferty kolejnej modele Następca DS-a, czyli CX, też starał się być futurystycznym, ale mimo ciekawej stylistyki i deski rozdzielczej wyglądającej jak przeniesiona z samolotu przyszłości, nie stał się już taką ikoną. Podobnie było z debiutującym w 1989 roku modelem XM. Choć wyróżniał się na tle bardziej konserwatywnych konkurentów, to nie był tak wyjątkowy jak DS i nie cieszył się tak dużą popularnością.

Po latach Citroen postanowił wrócić do znanej nazwy i w 2009 rozpoczął produkcję miejskiego modelu DS3, a w 2011 dużego i luksusowego DS5. Do oferty dołączają kolejne modele, a DS od 2014 roku jest samodzielną marką, która nastawia się przede wszystkim na rynek chiński. Jednak popularność tych samochodów nie jest duża, a często zachowawcza stylistyka to już całkowite zerwanie z tradycją słynnego poprzednika. Zawsze można jednak mieć nadzieję, że Citroen wróci do korzeni i pokarze rewolucyjny samochód o odważnej stylistyce.

Szymon Jasina, Wirtualna Polska

d2zcxdu

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2zcxdu
d2zcxdu
Więcej tematów