Audi R8 

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Szymon Jasina

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

/ 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

10 / 10Ewolucja

Obraz
© Szymon Jasina

Wygląd nowego Audi R8 należy traktować w kategoriach ewolucji. Samochód otrzymał ostrzejsze linie, ale zachował wszystkie charakterystyczne elementy stylistyki jak opadającą pokrywę silnika i boczne wloty powietrza. We wnętrzu najszybsze Audi otrzymało ekran zamiast zegarów, ale poza tym zdecydowanie różni się od pozostałych modeli marki, cechując się bardziej rasowym stylem przywodzącym na myśl ascetyczne samochody wyczynowe.

Najważniejszy jest jednak napęd. Nowe R8 w standardzie otrzymało silnik V10 o pojemności 5,2 l i mocy 540 KM. Wystarcza to na osiągnięcie pierwszej setki w 3,5 s i rozpędzenie samochodu do 323 km/h. Jednak dla niektórych to za mało i oczekują bardziej ekstremalnych wrażeń. Mogą oni wybrać odmianę plus (najszybszy drogowy model w historii marki z Ingolstadt), która z tego samego silnika „wyciska” 610 KM i 560 Nm. W tym przypadku przyspieszenie do 100 km/h wynosi 3,2 s, a prędkość maksymalna 330 km/h. Audi nie zapomniało jednak o oszczędności i wyposażyło swojego sportowca w system odłączania cylindrów.

Wybrane dla Ciebie
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki