Wyniki zderzenia BS4 fachowcy określili jako typowe dla aut z lat 90-tych. Uderzenie w przeszkodę odkształcalną z prędkością 64 km/h, spowodowało znaczne zniekształcenie przedniej części karoserii auta. Specjaliści ADAC zwrócili uwagę na ostre elementy metalowe, które wchodząc do kabiny stworzyły zagrożenie dla kolan kierowcy i pasażera. Dodatkowym zagrożeniem dla kostek kierowcy okazały się "wchodzące" pedały. Technicy wykazali także braki w funkcjonowaniu czołowych poduszek powietrznych, które powinny być lepiej usytuowane, aby maksymalnie zminimalizować ryzyko obrażeń głowy. Na dość dobrym poziomie oceniono natomiast działanie bocznych poduszek powietrznych, które dobrze ochroniły głowę i żebra, a nieco gorzej brzuchy pasażerów. Brak seryjnego ESP okazał się gwoździem do trumny na testowanej BS4.