Wyprawa do Libii na czterech kółkach

None

1 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

2 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

3 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

4 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

5 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

6 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

7 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

8 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

9 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

10 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

11 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

12 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

13 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

14 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

15 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

16 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

17 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

18 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

19 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

20 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

21 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

22 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

23 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

24 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

25 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

26 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

27 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

28 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

29 z 29Przygoda w kraju gdzie króluje Kadafi

Obraz
© Michał Płoński "Brzyd"

Ciekawa sprawa. Do północnej Afryki, czyli do Maroka, Tunezji, a nawet do Algierii ludzie jeżdżą na wyprawy samochodami terenowymi praktycznie w każdym sezonie. Natomiast do Libii - nie. Czy to przez legendę chimerycznego przywódcy, echa dawnego embargo oraz zagrożenia Al-Kaidą - jakoś ten kraj na mapie polskich wypraw off-roadowych był białą plamą. Lubię wyzwania i fascynują mnie podróże tam, gdzie jeździ mało osób, więc po kilku miesiącach przygotowań udało mi się zorganizować pierwszą, dużą polską wyprawę na środek Sahary.

Wybrane dla Ciebie