WAŻNE
TERAZ

Andrzej Poczobut na wolności. Jest wpis Tuska

Volvo S80

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu

1 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

2 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

3 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

4 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

5 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

6 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

7 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

8 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

9 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

10 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

11 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

12 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

13 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

14 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

15 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

16 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

17 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

18 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

19 z 19Szwedzki powiew luksusu

Obraz
© WP.PL

Z zewnątrz Volvo wygląda od lat niemal tak samo. Delikatne liftingi redukują zmarszczki i dodają sylwetce powabu, ale to wciąż wyraźna odskocznia od stylizacji nowszych S60, czy V40. To ciekawa propozycja dla osoby nie lubiącej rzucać się w oczy i ceniącej konserwatywny styl. Nikt nas nie zaczepi na parkingu i nie stwierdzi, że dokonaliśmy świetnego wyboru inwestując prawie 300 tysięcy w topową specyfikację S80. Biały, perłowy lakier w połączeniu z antracytowymi, 19-calowymi obręczami stanowi udany kontrast. Dwie, skromnych rozmiarów końcówki układu wydechowego podkreślają skromny charakter limuzyny i jednocześnie ukrywają potencjał drzemiący pod maską. Biksenonowe światła należą do standardowego wyposażenia najbogatszej specyfikacji.

Miłośnicy diesli mogą wybierać spośród trzech silników o mocy od 115 do 215 koni mechanicznych. Co ciekawe, ten najmniejszy o pojemności 1,6 litra wcale nie okaże się zawalidrogą i zadowoli tych mniej wymagających. Wśród jednostek zasilanych benzyną znajdziemy trzy warianty: T4, T5 i T6. Do tego najmocniejszego dodatkowo producent oferuje możliwość wgrania oprogramowania Polestar podnoszącego parametry odpowiednio o 25 KM i 40 Nm. Finalnie silnik osiąga 329 koni mechanicznych i 480 Nm bez utraty gwarancji. Takie parametry gwarantują mu przyspieszenie do 100 km/h w 6,4 sekundy i osiągnięcie prędkości 250 km/h. Nie byłoby to zapewne możliwe bez wykorzystania systemu AWD, który przydaje się także zimą.

Wybrane dla Ciebie
Kolumny wojska na drogach. Gdzie pojadą i jak je wyprzedzać
Kolumny wojska na drogach. Gdzie pojadą i jak je wyprzedzać
A2 Warszawa-Łódź z dodatkowym pasem. GDDKiA podała termin
A2 Warszawa-Łódź z dodatkowym pasem. GDDKiA podała termin
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Droga nad morze z nowym sprzętem. Niebawem posypią się mandaty
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie