Volkswagen Golf GTD Variant

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów.

1 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

2 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

3 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

4 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

5 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

6 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

7 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

8 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

9 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

10 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

11 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

12 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

13 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

14 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

15 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

16 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

17 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

18 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

19 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

20 z 20Niepozorne kombi

Obraz
© Szymon Jasina

Idą hot-hatchów (i teraz hot-kombi) od zawsze było dawanie przyjemności z jazdy bez rezygnacji z typowych praktycznych zalet takich samochodów. Mimo pojawienia się na rynku też bardziej ekstremalnych wersji, z założenia powinni to być niepozorni mocarze, których często nawet nie rozpozna się na pierwszy rzut oka. Właśnie takiej zasadzie hołduje Golf GTD Variant. Z zewnątrz zmienione zderzaki rozpoznają tylko fani tego modelu, natomiast w środku odmianę tę wyróżnia tapicerka z charakterystyczną szarą kratą – tradycyjny znak rozpoznawczy wysokoprężnych sportowców z Wolfsburga.

Mówimy o samochodzie usportowionym, a zatem przypatrzmy się, w jaki sposób ujawnia się ten sport. Pod maską pracuje silnik 2,0 TDI o mocy 184 KM, jednak w przypadku diesla większe wrażenie robi maksymalny moment obrotowy – tu równy 380 Nm i dostępny już przy 1750 obr./min. Przekłada się to na przyspieszenie do 100 km/h w 7,9 s i prędkość maksymalną równą 231 km/h. Volkswagen zapewnia też o niewielkim spalaniu, ale mając do dyspozycji taką moc, trudno zbliżyć się do wartości katalogowych. Jednak uspokajamy – GTD jest dużo oszczędniejsze niż GTI.

Wybrane dla Ciebie