Toyota Prius Plug-in

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL | Piotr Mokwiński

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Na życzenie klientów, wersję ładowaną z gniazdka wyraźnie zróżnicowano względem klasycznego Priusa 4 generacji. Plug-in wygląda o wiele lepiej, a do tego potrafi przejechać na prądzie 50 kilometrów i być komfortowym nie tylko w mieście, lecz również w trasie. Po rozsądnej kalkulacji ceny, może spotkać się z entuzjastycznym przyjęciem pośród europejskiej klienteli.

W tym roku Toyota świętuje 20 lat hybryd, a wraz z nową wersją typu Plug-in, zwiastuje też poważne zmiany w ofercie. Zaczyna się od Priusa, ale podobny napęd trafi wkrótce do Aurisa. Potem do kolejnych modeli. W rankingach awaryjności Toyota wypada nad wyraz dobrze.

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Zestaw napędowy bez trudu pokonuje dystans rzędu 300-400 tysięcy kilometrów co sprawia, że klienci coraz chętniej decydują się na takie auta. Mimo ogromnej popularności, polski importer zakłada sprzedaż w 2017 na poziomie zaledwie 50 sztuk. Powinny się rozejść na pniu.

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Na papierze, to zdecydowanie najoszczędniejsza hybryda na rynku. Trudno znaleźć producenta, który deklarowałby zużycie średnie na poziomie jednego litra na 100 km. Japońscy inżynierowie mocną wierzą w swoją technologię. Wyznaczyli nam trasę obejmującą miejskie korki, autostradę oraz drogi międzymiastowe z ograniczeniem do 90 km/h. Łącznie blisko 150 kilometrów. Auto z naładowanymi akumulatorami i pełnym bakiem (43 litry) mogłoby przejechać prawie 4,5 tysiąca km. Wydaje się to nieprawdopodobne tym bardziej, że tempo odzyskiwania energii podczas hamowania nie imponuje. Niemniej, z pedałem gazu nie trzeba obchodzić się delikatnie, by zużycie benzyny nie przekraczało przesadnie normy.

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Po przejechaniu odcinka miejskiego liczącego około 30 km, zasięg w trybie bezemisyjnym wynosił ponad 35 km. Sporo zatem udało się odzyskać. Na miejskiej obwodnicy przechodzącej w autostradę jest to o wiele trudniejsze z uwagi na płynność ruchu i znacznie większe prędkości. Takie warunki uwidaczniają słabości Priusa. Brakuje nieco siły powyżej 120 km/h, a tempo opróżniania baku rośnie wręcz geometrycznie. Jednak nie jest źle. Na jednopasmowych drogach o standardzie krajowym, Plug-in znów nabiera wiatru w żagle. Na całym dystansie średnie spalanie zatrzymało się na 3,1 litra. Rekordziści zeszli do 2,3. Taki wynik nie wymaga wielu wyrzeczeń. Można swobodnie korzystać z klimatyzacji i wszelkich elektronicznych udogodnień pokładowych.

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Czas ładowania Priusa z wykorzystaniem wtyczki Mannekes to tylko dwie godziny. Jeśli macie szczęście i wolne miejsce przy „dystrybutorze” w centrum handlowym, zdążycie w tym czasie zrobić zakupy i zjeść obiad. Przy użyciu standardowego gniazda 230V, proces wydłuża się do trzech godzin. To i tak przyzwoity wynik. Litowo-jonowa bateria umieszczono pod bagażnikiem ma 8,8 kW/h.

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Moc silników elektrycznych wynosi 68 kW. Do tego dochodzą jeszcze opcjonalne ogniwa fotowoltaiczne na dachu (9000 zł). Przy optymalnej operacji słonecznej generują dziennie dodatkowe 5 kilometrów zasięgu. Co ważne, w komputerze pokładowym można ustawić godzinę wyjazdu z domu celem rozpoczęcia „tankowania” odpowiednio wcześniej. Wszystkim zawiaduje elektronika.

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Na to najbardziej narzekali użytkownicy poprzedniej generacji Priusa. Konstruktorzy mocno popracowali nad układem jezdnym i wyciszeniem kabiny. Auto prowadzi się bardzo przyzwoicie nawet z czterema pasażerami na pokładzie i bagażem. Przy prędkościach rzędu 120-130 km/h, w kabinie panuje przyjemna cisza. Harmonię zakłóca jedynie mocne dociskanie gazu. Wówczas, bezstopniowa skrzynia CVT generuje hałas, który przy jeździe z maksymalnymi szybkościami może irytować. Niemniej, jest wyraźnie lepiej, niż w poprzedniku.

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Obok silników elektrycznych, w Toyocie pracuje 1.8-litrowa jednostka benzynowa o mocy 98 KM i 142 Nm. Maksymalna moc systemowa układu wynosi 122 koni mechaniczne. Sprint do setki zajmuje 11,1 sekundy, a wskazówka prędkościomierza kończy bieg na wartości 162 km/h. Warto też wspomnieć o współczynniku oporu powietrza. To zaledwie 0,25.

/ 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Wraz z oryginalną stylizacją karoserii, odważnie zaprojektowano 4-osobowy przedział pasażerski. Kokpit zdominowały wyświetlacze informujące o pracy hybrydowego tandemu i stanie naładowania baterii. Wszystkie funkcje zlokalizowano w centrum, dzięki czemu każda z osób może mieć wgląd w dane z komputera pokładowego. Miejsca w dwóch rzędach jest pod dostatkiem.

10 / 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Fotele umieszczono dość nisko i wyraźnie nastawiono na komfort podczas długich podróży. Brak im lepszego podparcia bocznego. Mimo dynamicznie opadającego dachu, z tyłu bez trudu zmieszczą się pasażerowie o wzroście 185 centymetrów. Bagażnik o pojemności 360 litrów wystarczy na dwie, sporych rozmiarów walizki. W klasycznym Priusie zmieścimy znacznie więcej, bo 502 litry.

11 / 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Plug-in to świetna opcja dla osób poruszających się głównie w mieście i mających dostęp do stacji szybkiego ładowania lub gniazdka na podwórku i w garażu. Dzięki temu, na odcinkach nie przekraczających 50 kilometrów, można jeździć wyłącznie na prądzie.

12 / 12Toyota Prius Plug-in – Przyjazna ekologia

Obraz
© WP.PL | Piotr Mokwiński

Do tego otrzymujemy bogate wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa i garść elektronicznych gadżetów wyraźnie podnoszących komfort codziennej eksploatacji. Względem zwykłego Priusa, cena jest wyższa o 11 tysięcy złotych i wynosi 152 900 za bogato zaopatrzoną specyfikację Prestige (jedyna dostępna na polskim rynku). Bezpośrednich konkurentów widać dopiero na horyzoncie. Wkrótce w salonach pojawi się Hyundai Ionic Plug-in.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka