• Wiadomości
  • Motocykle elektryczne
  • Przepisy drogowe
  • Akcesoria
  • Testy
  • Poradniki
  • Motocykle bez kategorii A
  • Od zera do motocyklisty
  • Wideo
  • Najnowsze
Obserwuj nas na:
Popularne w serwisie WP Moto:
Fiat Titano jako papamobile dla Leona XIV. Nietypowa wersja pick-upa
Fiat Titano jako papamobile dla Leona XIV. Nietypowa wersja pick-upa
Rusza akcja policji. Potrwa dłużej niż jeden dzień
Rusza akcja policji. Potrwa dłużej niż jeden dzień
Ceny paliw w Polsce: gdzie PB95, diesel i LPG kosztują najwięcej?
Ceny paliw w Polsce: gdzie PB95, diesel i LPG kosztują najwięcej?
Mercedes-AMG GT SUV debiutuje w Polsce. W cenniku na razie tylko jedna wersja
Mercedes-AMG GT SUV debiutuje w Polsce. W cenniku na razie tylko jedna wersja
Chińskie marki biją rekordy w Europie. Już 14,6 proc. udziału
Chińskie marki biją rekordy w Europie. Już 14,6 proc. udziału
Tesla dominuje w Europie: Model Y i Model 3 na szczycie rankingu
Tesla dominuje w Europie: Model Y i Model 3 na szczycie rankingu
Przejdź na
  • Wiadomości
  • Motocykle elektryczne
  • Przepisy drogowe
  • Akcesoria
  • Testy
  • Poradniki

  • WP Moto
  • Test: Citroen C5 2.0 HDi Exclusive

Test: Citroen C5 2.0 HDi Exclusive

None

21 listopada 2011, 16:04
Udostępnij

1 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

2 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

3 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

4 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

5 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

6 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

7 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

8 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

9 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

10 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

11 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

12 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

13 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

14 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

15 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

16 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

17 z 17Francuska kanapa

Obraz
© Jakub Wielicki

Kiedy w 2007 r. samochód wchodził na rynek, towarzyszyła mu kampania, którą można streścić w jednym zdaniu – francuskie auto, niemiecka jakość. Cóż tak sprzedając swój flagowy model Francuzi zdawali sobie chyba sprawę ze swych słabości… i faktycznie, kiedy Citroen C5 drugiej generacji wchodził na rynek, robił zaskakujące wrażenie.

Przede wszystkim stylistyka. Po pierwszej generacji można było się spodziewać, że kolejna będzie jeszcze bardziej odjechana. Właściwie te przypuszczenia mogły graniczyć z pewnością – styliści Citroena przecież przyzwyczaili nad do ciekawych, a czasem nawet lekko szalonej formy swoich pojazdów. Tymczasem C5, którego świat ujrzał w 2006 r. był samochodem bardzo przeciętnym – oczywiście na tle innych pojazdów firmy.

Nakreślona przez Chorwata, Domagoja Dukeca linia samochodu niewątpliwie może się podobać, ba powiedziałbym nawet, że jej klasyczne kształty są ponadczasowe. Przecież, ten projekt ma już ponad pięć lat i przeszedł zaledwie jeden lifting. Polegający jedynie na dodaniu pasków diod do jazdy dziennej z przodu auta i nieco zmienionych tylnych lamp. Cała reszta, od długiej maski począwszy, przez niski dach, niezwykłą wklęsłą i zapewne kosmicznie drogą tylną szybę, aż po znaczek na klapie bagażnika zostało bez zmian. Nawet po tak długim czasie nadwozie Citroena C5 zachowało świeżość.

Citroen w dobrej cenie! Sprawdź oferty!

Citroën
Wybrane dla Ciebie
Fiat Titano jako papamobile dla Leona XIV. Nietypowa wersja pick-upa
Fiat Titano jako papamobile dla Leona XIV. Nietypowa wersja pick-upa
Rusza akcja policji. Potrwa dłużej niż jeden dzień
Rusza akcja policji. Potrwa dłużej niż jeden dzień
Ceny paliw w Polsce: gdzie PB95, diesel i LPG kosztują najwięcej?
Ceny paliw w Polsce: gdzie PB95, diesel i LPG kosztują najwięcej?
Mercedes-AMG GT SUV debiutuje w Polsce. W cenniku na razie tylko jedna wersja
Mercedes-AMG GT SUV debiutuje w Polsce. W cenniku na razie tylko jedna wersja
Chińskie marki biją rekordy w Europie. Już 14,6 proc. udziału
Chińskie marki biją rekordy w Europie. Już 14,6 proc. udziału
Tesla dominuje w Europie: Model Y i Model 3 na szczycie rankingu
Tesla dominuje w Europie: Model Y i Model 3 na szczycie rankingu
Nowy odcinek S19 pod Białymstokiem otwarty. Łączy się z inną ekspresówką
Nowy odcinek S19 pod Białymstokiem otwarty. Łączy się z inną ekspresówką
Pięciodrzwiowe BMW E36 Compact? BMW Classic pokazało prototyp
Pięciodrzwiowe BMW E36 Compact? BMW Classic pokazało prototyp
Subaru ma postawić na elektryki. Koniec boxerów w Europie
Subaru ma postawić na elektryki. Koniec boxerów w Europie
S52: w tunelach na Północnej Obwodnicy Krakowa limit rośnie do 100 km/h
S52: w tunelach na Północnej Obwodnicy Krakowa limit rośnie do 100 km/h
PCC przy zakupie auta. Nowy limit zwolnienia to 3000 zł
PCC przy zakupie auta. Nowy limit zwolnienia to 3000 zł
Szkody na 40 mln zł. Oszustwo będzie kosztować polskich kierowców
Szkody na 40 mln zł. Oszustwo będzie kosztować polskich kierowców

Samochody A-D
  • Audi
  • Bentley
  • BMW
  • Chevrolet
  • Citroen
  • Dacia
Samochody F-M
  • Ferrari
  • Fiat
  • Ford
  • Honda
  • Mazda
  • Mercedes-Benz
Samochody N-S
  • Nissan
  • Opel
  • Peugeot
  • Porsche
  • Renault
  • Seat
Samochody S-V
  • Škoda
  • Subaru
  • Tesla
  • Toyota
  • Volkswagen
  • Volvo
Poradniki
  • Jak wymienić akumulator
  • Jak zamontować fotelik
  • Jak sprawdzić przebieg
  • Jak wymienić świece
  • Jak ustawić światła
  • Jak wymienić płyn hamulcowy
Używane
  • VW Passat B5 - awarie i problemy
  • VW Golf V - awarie i problemy
  • Mazda 6 - awarie i problemy
  • Opel Astra H - awarie i problemy
  • Mazda 3 - awarie i problemy
  • Opel Vectra C - awarie i problemy
Porady
  • Dwumasowe koło zamachowe
  • Działanie abs
  • Co to jest adblue
  • Co to jest numer vin
  • Usterki instalacji lpg
  • Działanie esp
Używane samochody
  • Toyota Auris - awarie i problemy
  • Seat Ibiza IV - awarie i problemy
  • Dacia Logan - awarie i problemy
  • Audi A3 - awarie i problemy
  • Toyota Avensis - awarie i problemy
  • Audi A5 - awarie i problemy
Nasze serwisy
  • Wiadomości
  • Sport
  • Biznes
  • Technologie
  • Finanse
  • Motoryzacja
  • Kobieta
  • Gwiazdy
  • Zdrowie
  • Teleshow
  • Praca
  • Pogoda
  • Żużel
  • Wynagrodzenia
Inne nasze serwisy
  • Dom
  • Książki
  • Kuchnia
  • Horoskop
  • Turystyka
  • Kafeteria
  • Dobreprogramy
  • Komórkomania
  • Gadżetomania
  • Fotoblogia
  • Wawalove
  • WP Wrocław
  • Fitness
  • O2
  • Vibez
  • Rozrywka o2
Polecane
  • Wszystkie artykuły
  • Koronawirus
  • Koronawirus - wiadomości
  • Grillowanie
  • Koronawirus w Polsce
  • Sprawdzenie vin
  • Wiadomości pogodowe
  • Pogoda w miastach
  • Gry online
  • Centrala gier
  • Dania na grilla
  • Taryfikator mandatów 2022
Praca
  • Praca
  • Oferty pracy
  • Praca Warszawa
  • Praca Kraków
  • Praca Poznań
  • Praca Wrocław
  • Praca Łódź
  • Praca Gdynia
  • Praca Bydgoszcz
  • Praca Radom
  • Praca Szczecin
  • Praca Katowice
  • Praca za granicą
  • Praca w miastach
  • Listy ofert pracy
  • Szukane oferty pracy
  • Popularne stanowiska pracy
  • © WP Moto
  • Regulamin
  • Reklama
  • O nas
  • Zgłoś temat
  • Polityka prywatności

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.