Seat Leon 1.4 TSI

None

1 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jeśli nudzi Ciebie Golf, ale cenisz sobie niemiecką technologię w nietuzinkowym opakowaniu, powinieneś zwrócić uwagę na Leona. Jego stylistyka mimo 5 lat obecności na europejskim rynku, wciąż może się podobać.

2 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Pozytywne odczucia wzmocnił dodatkowo niedawny lifting. Walter de’Silva pokusił się o przestylizowanie zderzaków, powiększenie szyby na tylnej klapie oraz delikatny retusz reflektorów. Niby nic, a Seat wygląda jeszcze drapieżniej.

3 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Pod maską testowanego egzemplarza, umieszczono kolejną ofiarę downsizingu. Zmniejszanie pojemności silników i wspomaganie ich przez turbosprężarki to ostatnio bardzo popularny trend, który wydaje się mieć logiczne uzasadnienie. Niższe zużycie paliwa przy lepszej dynamice i atrakcyjnej cenie, ma swoje odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży. Jednostka 1,4 TSI jest jednym z najchętniej zamawianych silników w Europie.

4 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

W przypadku Leona, wyposażono go w podstawową 125 konną odmianę. Moc na papierze może i nie wydaje się imponująca, ale w codziennej jeździe powinna w zupełności wystarczyć.

5 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dzięki niewielkiej turbosprężarce o zmiennej geometrii łopatek, bezpośredniemu wtryskowi paliwa i 200 Nm momentu obrotowego dostępnego w szerokim zakresie 1500-4000 obr/min, jazda tym autem dostarcza sporo radości.

6 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Auto przyspiesza ochoczo już od najniższych obrotów, aby doświadczyć zadyszki dopiero przy początku czerwonej skali obrotomierza.

7 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Pozytywne odczucia wzmocnił dodatkowo niedawny lifting. Walter de’Silva pokusił się o przestylizowanie zderzaków, powiększenie szyby na tylnej klapie oraz delikatny retusz reflektorów. Niby nic, a Seat wygląda jeszcze drapieżniej.

8 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Pozytywne odczucia wzmocnił dodatkowo niedawny lifting. Walter de’Silva pokusił się o przestylizowanie zderzaków, powiększenie szyby na tylnej klapie oraz delikatny retusz reflektorów. Niby nic, a Seat wygląda jeszcze drapieżniej.

9 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Pozytywne odczucia wzmocnił dodatkowo niedawny lifting. Walter de’Silva pokusił się o przestylizowanie zderzaków, powiększenie szyby na tylnej klapie oraz delikatny retusz reflektorów. Niby nic, a Seat wygląda jeszcze drapieżniej.

10 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

W kategorii ilości miejsca, Leon wypada przyzwoicie na tle konkurentów. Przestrzeni zarówno z przodu jak i z tyłu nie powinno zabraknąć dla czwórki rosłych pasażerów.

11 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Wnętrze również doczekało się kilku kosmetycznych zabiegów niwelujących zmarszczki. Przede wszystkim w niepamięć odeszła zbyt plastikowa deska rozdzielcza z dużym wyświetlaczem radioodtwarzacza i dwustrefowej klimatyzacji. Jej miejsce zajęło ciekawiej zaprojektowane centrum dowodzenia wykonanej ze znacznie lepszych jakościowo materiałów.

12 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach i wszechstronna możliwość ustawień fotela pomagają w znalezieniu właściwego usytuowania.

13 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Na konsoli centralnej pojawiło się urządzenie multimedialne z czytnikiem formatu mp3 i nawigacją szczegółowo pokrywającą niemal całą powierzchnię Polski, zaś tuż nad nią umiejscowiono sterowanie klimatyzacją na szczęście odmienne od tego, które możemy odnaleźć w Octavii, czy Golfie. Jedynie cyferki wskazujące na temperaturę dookoła gałek, mogłyby być nieco większe.

14 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Na konsoli centralnej pojawiło się urządzenie multimedialne z czytnikiem formatu mp3 i nawigacją szczegółowo pokrywającą niemal całą powierzchnię Polski, zaś tuż nad nią umiejscowiono sterowanie klimatyzacją na szczęście odmienne od tego, które możemy odnaleźć w Octavii, czy Golfie. Jedynie cyferki wskazujące na temperaturę dookoła gałek, mogłyby być nieco większe.

15 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Na konsoli centralnej pojawiło się urządzenie multimedialne z czytnikiem formatu mp3 i nawigacją szczegółowo pokrywającą niemal całą powierzchnię Polski, zaś tuż nad nią umiejscowiono sterowanie klimatyzacją na szczęście odmienne od tego, które możemy odnaleźć w Octavii, czy Golfie. Jedynie cyferki wskazujące na temperaturę dookoła gałek, mogłyby być nieco większe.

16 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Na konsoli centralnej pojawiło się urządzenie multimedialne z czytnikiem formatu mp3 i nawigacją szczegółowo pokrywającą niemal całą powierzchnię Polski, zaś tuż nad nią umiejscowiono sterowanie klimatyzacją na szczęście odmienne od tego, które możemy odnaleźć w Octavii, czy Golfie. Jedynie cyferki wskazujące na temperaturę dookoła gałek, mogłyby być nieco większe.

17 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Wnętrze również doczekało się kilku kosmetycznych zabiegów niwelujących zmarszczki. Przede wszystkim w niepamięć odeszła zbyt plastikowa deska rozdzielcza z dużym wyświetlaczem radioodtwarzacza i dwustrefowej klimatyzacji.

18 z 18Kompaktowy amant

Obraz
© Piotr Mokwiński

Bagażnik o pojemności 341 litrów otrzymał regularne kształty, jednak wysoki próg załadunku nie ułatwi spakowania bagaży przed wakacyjną wycieczką. Ponadto przydałaby się siatka rozciągnięta na podłodze i kilka praktycznych bocznych kieszeni. Niemniej Seat nie ma się czego wstydzić.

Wybrane dla Ciebie