Samochody, które zabrano polskim fabrykom
Polityka, zmiany konstrukcyjne, nowe przepisy czy bankructwo firmy to powody, dla których produkcję niektórych samochodów przenoszono z Polski do innych krajów.
Koniec Forda Ka z Polski
Miejski Ford Ka to najtańszy nowy samochód dostępny w naszym kraju. Co więcej - jest on wytwarzany w Tychach, w fabryce Fiata. Jednak już niedługo. Zakończenie produkcji tego modelu zaplanowano na 27 maja 2016 roku. Łącznie tyską fabrykę opuściło ponad 510 tys. egzemplarzy Forda Ka. Niestety następca nie będzie już powstawał w Polsce.
W tym przypadku wytłumaczenie jest proste. Ford Ka drugiej generacji to model bliźniaczy do Fiata 500. Z tego powodu oba te samochody powstają w jednej fabryce. Nowy Ka to już niezależna konstrukcja amerykańskiego koncernu, a do tego model globalny, który ma być sprzedawany w wielu krajach na całym świecie. Z tego powodu jest produkowany w fabrykach Forda w Brazylii i Indiach.
Ford Ka to nie jedyny model, jaki straciły polskie fabryki w ostatnich latach. Na kolejnych stronach przyjrzymy się modelom, które powstawały w Polsce, ale z różnych powodów zakończono ich produkcję w naszym kraju.
Ford
Ford Ka kończy swój czas w Tychach. Ale amerykański koncern miał wcześniej jeszcze jeden epizod w Polsce. W 1995 roku w Płońsku uruchomiono montownię Fordów. Nie była to typowa fabryka, a jedynie linie, na których składano samochody z gotowych modułów.
Na początek w Płońsku montowano Escorty i Transity, a później także Ka, Fiesty i Mondeo. Taka organizacja produkcji wynikała z wysokich ceł. Aby ich uniknąć, końcowy montaż wykonywano w Polsce. Dopiero umowa stowarzyszeniowa Polski z UE, przygotowująca nasz kraj do wejścia do wspólnoty, spowodowała zmniejszenie opłat za import aut. W efekcie w 2000 roku składanie samochodów produkowanych w innych krajach europejskich, przestało się opłacać, a zakład w Płońsku zamknięto. Później do naszego kraju wrócił jedynie model Ka.
Fiat Panda
Druga generacja Fiata Pandy to najgłośniejszy przypadek utraty produkowanego modelu przez polską fabrykę. Model ten, podobnie jak Ford Ka, był blisko spokrewniony z Fiatem 500 i powstawał w tym samym tyskim zakładzie. Tani, praktyczny i dobrze wykonany samochód cieszył się korzystną opinią, a polska fabryka zbierała pochwały za jakość produkcji. Niemal 2,2 mln egzemplarzy, które opuściły polską montownię, było powodem do dumy, ale mimo tych wszystkich pozytywów, Fiat podjął decyzję, że nowa Panda będzie produkowana we Włoszech.
W tym przypadku za zmianą miejsca produkcji stała polityka. Choć wytwarzanie samochodów w Polsce było tańsze i bardziej opłacalne dla Fiata, to szefostwo koncernu ustaliło z włoskim rządem, że nie zamknie w tym kraju żadnej fabryki. Spadająca liczba oferowanych modeli i coraz mniejszy popyt na Fiaty oznaczał, że obietnicę da się spełnić tylko przenosząc produkcję Pandy z Polski do Włoch.
Opel Zafira
Gliwicka fabryka Opla odpowiadała za produkcję wszystkich generacji kompaktowej Astry, a w przypadku ostatniej, piątej już odsłony, jest jednym z zaledwie dwóch zakładów wytwarzających ten model. Jest to też jedyna fabryka, w której powstaje sprzedawany od USA po Nową Zelandię kabriolet Cascada. Jednak są też modele, które przestano produkować w Gliwicach.
W Polsce powstawała druga generacja Opla Zafiry - kompaktowego minivana spokrewnionego z trzecią generacją Astry. Ten popularny również w naszym kraju rodzinny samochód ceniony był za praktyczne i przestronne wnętrze. Niestety w przypadku trzeciej generacji Zafiry, model ten powstaje jedynie w Niemczech - w Bochum i Russelsheim.
Opel Agila
Drugim modelem Opla, który przestał być produkowany w gliwickiej fabryce, jest miejska Agila. Pierwsza generacja tego auta była w rzeczywistości Suzuki Wagon R+ ze zmienionym logo. Samochody te jednak powstawały w dwóch różnych fabrykach - Opel z własnymi silnikami w Gliwicach, a Suzuki z japońskimi jednostkami napędowymi w Esztergom na Węgrzech. Mimo iż model ten był względnie popularny, to w przypadku drugiej generacji koncern General Motors postawił na oszczędności.
Kolejna odsłona Agili to znowu było Suzuki, ale tym razem Splash. Samochody te były już produkowane w jednej fabryce - w węgierskim zakładzie japońskiej marki. Jednak żadna z tych wersji nie powtórzyła sukcesu poprzednika. Również nowy następca Agili, czyli Opel Karl, nie jest produkowany w Polsce. Ten model ma już egzotyczne pochodzenie, gdyż razem ze spokrewnionym Chevroletem Sparkiem powstaje w Korei Południowej.
Chevrolet Aveo
Chevrolet Aveo pierwsze generacji (sprzedawany też jako Daewoo, Holden, Pontiac, Ravon, Suzuki i ZAZ) był produkowany w kilkunastu fabrykach na całym świecie, w tym również w Polsce. Model ten był opracowywany przez Daewoo jeszcze przed upadkiem i przejęciem koreańskiej firmy przez General Motors. Sprzedaż jednak ruszyła już pod skrzydłami amerykańskiego koncernu.
Pierwsza generacja Aveo w wersji po liftingu była produkowana między innymi w warszawskich zakładach FSO na zlecenie ukraińskiego UkrAVTO. Początkowo była to odmiana w nadwoziu sedan, a później dołączyły do niej 3- i 5-drzwiowy hatchback. Produkcję zakończono w 2011 roku, chwilę po wytworzeniu 100-tysięcznego egzemplarza. Druga, zdecydowanie bardziej dopracowana generacja, już była importowana z Korei. Wynikało to ze zniesienia przez Unię Europejską wysokich ceł na sprowadzanie aut z tego kraju.
Związki zakładów FSO z General Motors sięgają jeszcze dalej, gdyż w latach 90. była tam montowana pierwsza generacja Astry (przed uruchomieniem produkcji w Gliwicach) oraz druga generacja Vectry.
Daewoo
Wcześniej, jeszcze przed czasem Chevroleta Aveo, w fabryce FSO powstawały kolejne modele Daewoo. Początkowo był to montaż Tico i Espero, a następnie zdecydowano się na uruchomienie pełnej produkcji Lanosa i Matiza. Równolegle składano też Nubirę, Leganzę, Tacumę, Korando, Musso i Chairmana. Niestety bankructwo motoryzacyjnego oddziału Daewoo i przejęcie go przez General Motors, oznaczało koniec produkcji w Warszawie.
W przypadku Lanosa następcą była właśnie pierwsza generacja Aveo, więc można powiedzieć, że po pewnym czasie model ten wrócił do fabryki, jednak produkcja pozostałych samochodów została utracona. Np. Matiz (sprzedawany później w Europie jako Chevrolet Spark) doczekał się już trzech kolejnych generacji.
Szymon Jasina, moto.wp.pl