Trwa ładowanie...
d47ryhu

Poczuj się wspaniale

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Poczuj się wspaniale
(Mikołaj Urbański)
d47ryhu

Listopad to ze względu na kiepską aurę ryzykowny moment, aby pisać o kabrioletach. Pamiętajcie jednak, że już za kilka miesięcy znów będzie ciepło i radośnie, a wtedy piękny i szybki BMW M3 coupe ze składanym metalowym dachem stanie się wprost idealnym towarzyszem dla każdego miłośnika wiatru we włosach i szybkiej jazdy.

 (fot. Mikołaj Urbański)
((fot. Mikołaj Urbański))

Na początek kilka uwag technicznych. Wersja M3 ze składanym dachem jest cięższa od standardowej o całe dwieście trzydzieści kilogramów, waży bowiem 1830 kg (w tym dodatkowe 20 kg - to skrzynia DCT). Jest także wolniejsza o 0,4 sekundy w sprincie do pierwszych 100 km/h. Rozpędzenie auta ze startu zatrzymanego do 100 km/h zajmuje bowiem 5,1 sekundy. Nie ma to jednak większego znaczenia, ponieważ frajda, jaką daje jazda BMW M3 z otwartym dachem jest niezastąpiona. I do tego dźwięk wkręcającego się na wysokie obroty wolnossącego silnika V8. To dosłownie poezja dla każdego prawdziwego fana motoryzacji.

d47ryhu

Inżynierowie z Monachium oprócz doskonałej jednostki napędowej zbudowali świetną skrzynię biegów. Praca z nią przypomina bardziej strzelanie z szybkostrzelnego karabinu automatycznego niż doświadczenia znane kierowcom z jazdy klasycznymi automatami. Przekładnię dwusprzęgłową nazwano DCT. Ma siedem przełożeń oraz dwa sprzęgła. Z jednym współpracują biegi nieparzyste, z drugim zaś parzyste. Przy zmianie biegu w górę lub podczas redukcji system po prostu przełącza się między nimi. Sprawność skrzyni powoduje, że zmiany biegów dokonujemy praktycznie w ogóle nie odpuszczając pedału gazu. Prawdziwa jazda! Takiej szybkości zmiany biegów doświadczyłem tylko w samochodach marki Porsche.

* TU ZNAJDZIESZ ZDJĘCIA BMW M3 COUPE CABRIO *

 (fot. Mikołaj Urbański)
((fot. Mikołaj Urbański))

Biegi zmieniane są za pomocą dźwigienek przy kierownicy lub trybu automatycznego. Mamy do wyboru sześć programów manualnych oraz pięć automatycznych. Istnieje także możliwość płynnej regulacji poziomu obrotów, przy którym skrzynia ma zmienić bieg na wyższy. Jak się pewnie domyślacie strzelanie łopatkami i wkręcanie motoru V8 na wysokie obroty to zabawa na całego! BMW M3 wyposażona w DCT przyśpiesza do 100 km/h o 0,2 sekundy szybciej, niż wersja ze skrzynią manualną. Ten fakt dowodzi, że szybkość zmiany biegów skrzyni DCT jest nieosiągalna dla rąk i nóg nawet najbardziej profesjonalnych kierowców.

d47ryhu

O fenomenalnym prowadzeniu aut z niebiesko-białą szachownicą na masce napisano już wiele. I rzeczywiście, dopracowanie najbardziej sportowych odmian BMW ze znaczkiem M robi ogromne wrażenie. Nie inaczej jest w odmianie cabrio-coupe wyposażonej w blokadę mechanizmu różnicowego M. Adaptacyjna blokada dyferencjału M dostosowuje się do momentu obrotowego dając w ten sposób jeszcze więcej trakcji. Im większa przyczepność, tym szybciej będziemy mogli jechać.

 (fot. Mikołaj Urbański)
((fot. Mikołaj Urbański))

Układ kontroli trakcji należy do dynamicznych. Co to oznacza? DSC zapobiega całkowitej utracie przyczepności pozwalając jednak, zwłaszcza w trybie M, na jazdę kontrolowanymi poślizgami. Auto w zakrętach trzyma się jak przyklejone i oczywiście można z łatwością wymusić nadsterowność dociskając w łuku pedał gazu. Nie wolno jednak zapominać, że opanowanie "eMki" przy wyłączonej kontroli trakcji wymaga sporego doświadczenia.

Z opresji pomaga często wyjść wspaniały wysokoobrotowy silnik V8. Dzieło sztuki pod każdym względem. Od elastyczności poczynając, poprzez fenomenalne reakcje na wciśnięcie pedału gazu, aż po budzące ogromne emocje brzmienie. Suche fakty w postaci liczb - 420 KM i 400 Nm - nie oddają charakteru tych zamkniętych pod garbatą maską ośmiu cylindrów. Motor kręci się aż do granic możliwości. Jego indywidualne przepustnice oraz cały układ sterowania pozwalają odczuć bardzo rzadko spotykany w silnikach wolnossących poziom spontaniczności podczas przyśpieszania.

d47ryhu

* TU ZNAJDZIESZ ZDJĘCIA BMW M3 COUPE CABRIO *

 (fot. Mikołaj Urbański)
((fot. Mikołaj Urbański))

Poziom wykończenia wnętrza w klasie Premium zawsze stał na wysokim poziomie. Nie inaczej jest w BMW. Wersje M są już kwintesencją smaku. Wszystko, czego dotykają ręce kierowcy i pasażerów wykonane jest z najwyższej jakości materiałów. Może z jednym małym wyjątkiem w postaci listew ozdobnych, imitujących drewno. Doskonała natomiast jest kierownica wielofunkcyjna. Dobrze leży w rękach. Jej gruby wieniec zapewnia pewny chwyt, a metalowe łopatki umieszczone tuż za nią sprawiają wiele frajdy podczas jazdy.

Czy są minusy? W polskich warunkach z pewnością cena wynosząca ponad 350 tysięcy złotych. Jeżeli już jednak wydamy te pieniądze w przeciągu 22 sekund możemy przenieść się do świata, gdzie rządzą emocje, wiatr we włosach i rozrywający powietrze dźwięk V-ósemki, którego na pewno nie pomylicie z żadnym innym. Dzieli nas od niego jedynie chowany twardy dach, który majestatycznie potrafi zniknąć w bagażniku.

Czy warto? To musicie przedyskutować z własnymi portfelami. Ja nie mam wątpliwości, że tak.

Mikołaj Urbański

d47ryhu

Podziel się opinią

Share
d47ryhu
d47ryhu