Opel Monza Concept

None

1 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

2 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

3 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

4 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

5 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

6 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

7 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

8 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

9 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

10 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

11 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

12 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

13 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

14 z 14Kierunek rozwoju marki?

Obraz
© zdjęcie producenta

Pierwszy Opel Monza miał światową premierę podczas frankfurckich targów w 1977 r. Było to duże coupe z 6-cylindrowym silnikiem. Pojazd produkowano do 1986 r. i zyskał miano ikony motoryzacji. Nowa generacja rusza śladami poprzednika - konstruktorzy zastosowali ciekawie zarysowaną maskę z wyraźnym centralnym przetłoczeniem. Znalazło się też miejsce dla dużych wlotów powietrza w kształcie bumerangu przed nadkolami oraz chromowany zderzak. Śmiałym posunięciem było zastosowanie atletycznej a zarazem opływowej sylwetki w tym 4-osobowym aucie o długości 4,69 m. Designerzy marki podkreślają, że podczas tworzenia karoserii inspirowali się smukłą budową psów myśliwskich.

Linia dachu z półokrągłego kształtu przypominającego klasyczne coupe podnosi się nieco w górę tuż przed tylną klapą. Mimo sportowego charakteru i zaledwie 1,31 m wysokości udało się wygospodarować sporo miejsca nad głowami pasażerów oraz w bagażniku (500 l). Kokpit obniżono o 15 cm względem modeli konwencjonalnych. Funkcjonalność zapewniają podnoszone do góry drzwi oraz brak słupka drzwiowego.

Wybrane dla Ciebie