Trwa ładowanie...
25-03-2016 13:50

Od piątku świąteczne wyjazdy - policjanci apelują o ostrożność

Od piątku świąteczne wyjazdy - policjanci apelują o ostrożnośćŹródło: Policja
d1f0ii5
d1f0ii5

Już od piątku na drogach może być tłoczniej, rozpoczną się świąteczne wyjazdy. Policjanci apelują do kierowców o ostrożność, cierpliwość i zdjęcie nogi z gazu. Ostrzegają, że nie będzie żadnej pobłażliwości dla tych, którzy zdecydują się prowadzić auto po alkoholu.

- Jak co roku w okresie świąt wielkanocnych, na drogach będzie więcej policyjnych patroli - mówi Iwona Kuc z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji. - Funkcjonariusze będą m.in. kontrolować prędkość z jaką jadą kierowcy, ich trzeźwość i stan techniczny aut. Będą też w miejscach newralgicznych m.in. na drogach wyjazdowych i dojazdowych do miast, gdzie mogą tworzyć się korki. W razie konieczności będą kierowcy ruchem - dodała.

O co policjanci apelują przed świętami? Przede wszystkim o jazdę z rozsądną prędkością, bo właśnie zbyt szybka jazda i brawura są najczęstszymi przyczynami wypadków. - Te święta według meteorologów mają być dość ciepłe, a ładna pogoda zachęca do szybkiej jazdy. Pamiętajmy jednak, że jest marzec, rano mogą być przymrozki; czarny asfalt wcale nie oznacza, że jest bezpiecznie. Miejscami może być ślisko - podkreśliła Kuc.

Zaapelowała, by w świąteczną podróż wyjechać wcześniej. - Jeśli czeka nas dłuższa podróż, zaplanujmy ją, a w trakcie jazdy róbmy przerwy. Miejmy ze sobą wodę, coś do zjedzenia. Bądźmy cierpliwi, uprzejmi dla innych kierowców - dodała.

Z danych policjantów wynika, że do najtragiczniejszych wypadków dochodzi często na ostatnich kilometrach przed celem podróży. - Kierowcy, którzy przejechali 100 czy 200 km, zaczynają się spieszyć, są mniej ostrożni, bo chcą jak najszybciej dojechać do celu - wskazała Kuc. - Zawsze kierujmy się rozsądkiem. Lepiej jechać wolniej i dłużej jechać, ale szczęśliwe dotrzeć do celu - dodała.

d1f0ii5

Przyczyną wypadków może też być zmęczenie kierowcy; dlatego - jak podkreślają funkcjonariusze - kierowca powinien brać to pod uwagę już w momencie gdy siada za kierownicą. - Zdarzają się przypadki zaśnięcia kierowcy nie tylko w nocy, ale też w dzień, w godzinach popołudniowych. Kolejną taką niebezpieczną godziną jest 2, 3 w nocy. Jeśli zazwyczaj nie jeździmy nocą, decydując się na to, zakłócamy swój naturalny rytm biologiczny - zaznaczyła Kuc.

(fot. Policja)
Źródło: (fot. Policja)

Ci, którzy jeżdżą brawurowo, powinni też pamiętać, że za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w terenie zabudowanym traci się prawo jazdy. Obowiązuje też zapis, który daje policji możliwość odebrania prawa jazdy za inne rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego; policja występuje wtedy do sądu o czasowe odebranie kierowcy prawa jazdy. W jakich sytuacjach mundurowi mogą skorzystać z takiego rozwiązania? Przykładowo kiedy kierowca wyprzedza na trzeciego, wjeżdża pomiędzy inne pojazdy, kiedy zmusza inny pojazd, żeby zjechał na pobocze lub kiedy wymija auto, które zatrzymało się przed przejściem, żeby przepuścić pieszego.

d1f0ii5

- Zadbajmy też o bezpieczeństwo naszych dzieci; sprawdźmy czy fotelik jest dobrze zamontowany w samochodzie, upewnijmy się, że pasy są zapięte zgodnie z instrukcją - nie są zbyt luźne, nie biegną np. przy szyi dziecka. Źle zapięte pasy mogą w trakcie wypadku spowodować dodatkowe obrażenia - podkreśliła Kuc.

Policjanci zapowiadają też, że nie będzie żadnej pobłażliwości dla tych, którzy zdecydują się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Od maja 2015 roku obowiązują zaostrzone kary dla tych, którzy zdecydują się na jazdę w takim stanie. Gdy zawartość alkoholu we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila, grozi mu zakaz prowadzenia pojazdów i m.in. do 30 dni aresztu; jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat więzienia. Niezależnie od orzeczonej kary sądy każdorazowo orzekają świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. zł w przypadku osoby przyłapanej po raz pierwszy oraz nie mniejszej niż 10 tys. zł, gdy osoba po raz kolejny kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwości.

- Apelujemy też, by w trakcie jazdy nie korzystać z telefonów komórkowych. Prowadząc nie rozmawiajmy, jeśli nie mamy zestawu głośnomówiącego, nie wysyłajmy SMS-ów, nie sprawdzajmy mailów. Pamiętajmy, że te czynności odwracają naszą uwagę od drogi. Te kilkanaście sekund potrzebnych do napisania sms-a może doprowadzić do tragedii - dodaje Kuc.

d1f0ii5

tb/

d1f0ii5
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1f0ii5
Więcej tematów