Murano 3,5 V6 Premium

None

Obraz

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

/ 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

10 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

11 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

12 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

13 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

14 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

15 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

16 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

17 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

18 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

19 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

20 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

21 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

22 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

23 / 23Japończyk z Ameryki

Obraz
© Piotr Mokwiński

Dalekowschodni konstruktorzy nie zapomnieli o napędzie na obie osie. Nie ma się jednak co oszukiwać. Znikomy odsetek właścicieli sprawdzających swoje maszyny w ekstremalnych warunkach off-roadowych sprawił, iż nasz testowy Japończyk nie lubi taplać się w błocie. Zdecydowanie lepiej odnajdzie się w roli ciągnika holującego ciężki jacht, czy sprawnie odpychającego się czterema kołami miejskiego sprintera (8 sekund do pierwszej setki). I choć przy cenie oscylującej w granicach 212 tysięcy złotych, niełatwo będzie mu znaleźć na siebie amatora, to warto zaznaczyć, że przy wyborze odpowiedniego Crossovera, nie wolno przejść obok Murano obojętnie. Atrakcyjna i nietuzinkowa sylwetka, mocny i elastyczny silnik, a przy tym kompletne wyposażenie otrzymywane w standardzie, to najpoważniejsze atuty Nissana.

Wybrane dla Ciebie
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać