Nowy "członek zespołu” będzie brał udział w tych samych misjach, co jego starsi bracia, budząc wśród ściganych należyty respekt, dzięki czemu kierowcy uciekających pojazdów będą woleli od razu zatrzymać samochód na poboczu, niż podejmować daremną „walkę” z radiowozem. Co więcej, policyjne Lancery Evolution wyruszają na „polowania” w grupie składającej się z trzech samochodów, co samo w sobie jest wystarczającym środkiem zapobiegającym pościgom.