Trwa ładowanie...

Mini Coutryman: wkurzony SUV

Share
Mini Coutryman: wkurzony SUV
Źródło: zdjęcie producenta
d3twk0n

Mini zaprezentowało nową generację Countrymana. Kształt świateł i osłony chłodnicy wywołują wrażenie, że model ten jest wkurzony na cały otaczający go świat i jest w stanie stawić mu czoła. Choć zapewne większość tych samochodów nie będzie zjeżdżać z asfaltu, to właśnie taki obraz SUV-a chcą widzieć klienci.

Nowy Mini Countryman przede wszystkim jest dużo większy od poprzedniego modelu. Jest aż o 200 mm dłuższy od poprzednika, dzięki czemu z jednego z mniejszych modeli samochodów w segmencie staje się jednym z większych. Do tego szerokość wzrosła o 30 mm, a rozstaw osi o 75 mm. Zaowocowało to większą ilością miejsca w drugim rzędzie oraz bardziej pojemnym bagażnikiem. Poprzedni Countryman miał kufer o symbolicznej wielkości 220 l, a w nowym jest to ponad dwa razy więcej – 450 l (po złożeniu siedzeń 1309 l).

W ofercie znajdą się dwa modele benzynowe, dwa diesle i po raz pierwszy hybryda. Wśród modeli zasilanych benzyną podstawowa opcja to Cooper z 3-cylindrowym silnikiem o mocy 136 KM. Cooper S to już cztery cylindry i 192 KM. Osoby preferujące jednostki wysokoprężne będą miały wybór pomiędzy odmianą Cooper D (150 KM) i Cooper SD (190 KM). Wszystkie modele mogą opcjonalnie zostać wyposażone w napęd na cztery koła. Wersje benzynowe i Cooper D standardowo otrzymają 6-biegową skrzynię manualną. W odmianie Cooper SD w cenie będzie montowany 8-biegowy automat (dostępny w opcji również w Cooperze S i D). Podstawowa odmiana benzynowa za dopłatą może natomiast otrzymać 6-biegową przekładnię automatyczną.

d3twk0n

Wspomnianą nowością będzie wersja hybrydowa Mini Cooper SE Countryman. Pracujący tam zestaw składa się z 3-cylidnrowego silnika benzynowego 1,5 l o mocy 136 KM napędzającego przednie koła za pośrednictwem 6-biegowej skrzyni automatycznej i jednostki elektrycznej produkującej 88 KM i wprawiającej w ruch tylną oś. Łącznie zatem układ oferuje 224 KM i 385 Nm.

Nowy Mini Countryman trafi do salonów sprzedaży w pierwszych miesiącach 2017 roku. Zapewne rok później do oferty dołączy najmocniejsza odmiana John Cooper Works, która otrzyma silnik z Clubmana w tej samej wersji. Oznacza to moc 231 KM.

sj, Wirtualna Polska

d3twk0n

Podziel się opinią

Share
d3twk0n
d3twk0n
Więcej tematów