Mercedes GLS

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu.

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Mokwiński

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

/ 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

10 / 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

11 / 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

12 / 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

13 / 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

14 / 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

15 / 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

16 / 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

17 / 17Luksus na szczudłach

Obraz
© Piotr Mokwiński

Podczas, gdy większość producentów odchodzi od 8-cylindrowych silników, w tak dużym Mercedesie ma on najwięcej sensu. Napędzenie 2,5-tonowego auta nie jest łatwe. Niemniej, motor o pojemności 4,7 litra generuje 455 koni mechanicznych i aż 700 Nm. Do setki przyspiesza lepiej, niż o połowę lżejsza, 310-konna Honda Civic Type R. Pierwsza setka pojawia się na liczniku po 5,3 sekundy. Prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 250 km/h. Benzynową jednostkę sprzężono z 9-stopniową skrzynią automatyczną.

Konstrukcja nie należy do najmłodszych. To GL po mocnym liftingu. Ta sama płyta podłogowa i to samo zawieszenie. Projektanci poprawili kształt zderzaków i świateł. Niemiecki SUV także urósł. Ma teraz 513 centymetrów długości, 193 szerokości i 185 wysokości. W nazwie pojawiła się jednak literka S, aby zaznaczyć, że mamy do czynienia z naprawdę luksusowym autem zdolnym pokonać rów z wodą, błoto i piach.

Wybrane dla Ciebie
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach