Maserati Quattroporte GTS

None

Obraz
Źródło zdjęć: © Marek Wieliński

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

/ 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

10 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

11 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

12 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

13 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

14 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

15 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

16 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

17 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

18 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

19 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

20 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

21 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

22 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

23 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

24 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

25 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

26 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

27 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

28 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

29 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

30 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

31 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

32 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

33 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

34 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

35 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

36 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

37 / 37Supersamochód ukryty w limuzynie

Obraz
© Marek Wieliński

Włosi budują piękne sportowe samochody. Maserati Quattroporte GTS jest dowodem na to, że równie dobrze wychodzi im projektowanie limuzyn. Ta jest wyjątkowa. Oferuje wysoki komfort podróżowania i wykończone znakomitymi materiałami wnętrze w połączeniu z brzmieniem i osiągami supersamochodu. Ten potężny, ważący prawie dwie tony i wypełniony po brzegi luksusem krążownik rozpędza się do setki w 4.7 sekundy i kosztuje ponad 800 000 zł. Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy włosi zbudowali pierwszą, czterodrzwiową limuzynę o nazwie Quattroporte z trójzębem na masce.
Wnętrze wykonano w prawdziwie włoskim stylu. W nowym Quattroporte królują skóra, drewno i aluminium, a całość zaprojektowano ze smakiem godnym Maserati.
Podstawowy silnik Maserati Quattroporte to "skromne" V6 o pojemności 3 litrów. Jednostka ma moc 410 KM i maksymalny moment obrotowy w wysokości 550 Nm. W tej wersji samochód przyspiesza do pierwszej setki w czasie 5,2 sekundy i osiąga maksymalną prędkość 285 km/h.
Egzemplarz, którym mieliśmy okazję jeździć, ma pod maską coś znacznie mocniejszego. Zbudowany przez Ferrari w fabryce w Maranello silnik 3.8 V8 TwinTurbo o mocy 530 KM (przy 6500 obr./min) rozwija, dzięki funkcji overboost aż 710 Nm maksymalnego momentu obrotowego (przy 2250 obr./min.) Aż 95 proc. maksymalnego momentu jest dostępne przy zaledwie 1600 obr./min. Quattroporte z tym silnikiem przyspiesza do setki w 4,7 sekundy i rozpędza się do 307 km/h. Zarówno silnik V6, jak i V8 są łączone z 8-biegową przekładnią automatyczną ZF. W poprzedniej generacji Quattroporte stosowano skrzynię 6-biegową.

Wybrane dla Ciebie
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Myślał, że nie potrzebuje prawa jazdy. 25-latek był zaskoczony
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole