Małe auta, które palą najmniej
Producenci deklarują jedno, a rzeczywistość ma się całkiem inaczej. Zwłaszcza spalanie jest problematyczne, bo w warunkach laboratoryjnych koncernom udaje się zejść z nim do niebywałych wartości. Dziennikarze brytyjskiego "What Car?" wzięli pod lupę auta miejskie. Zobaczcie, które jest najoszczędniejsze i w przypadku którego różnica między deklaracjami, a prawdą okazała się największa.
10. Mazda 2 1.5 89 Skyactiv-G
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 4,5 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 5,55 l/100 km.
Aż półtoralitrowy silnik! Samochód z takim motorem musi dużo palić. Mazda twierdzi, że dzięki technologii Skyactiv znalazła sposób, by tak nie było. I rzeczywiście, auto nie pali dużo. Jednak różnica między deklaracją a rzeczywistością jest i wynosi nieco ponad 1 litr na setkę.
9. Suzuki Swift 1.0
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 5 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 5,45 l/100 km.
Pozytywny rekordzista, jeśli chodzi o rozbieżność między deklaracjami a rzeczywistością. Suzuki Swift według producenta pali zaledwie 5 litrów, a w rzeczywistości niecałe 10 proc. więcej. Biorąc pod uwagę, że inni producenci nie doszacowują spalania o nawet 30 proc., Suzuki należą się brawa.
8. Seat Ibiza 1.0 Eco TSI 95
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 4,1 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 5,4 l/100 km.
Kuzyn Polo i Fabii z najmniejszym silnikiem ma skłonności do koloryzowania rzeczywistości. Realne spalanie jest bardzo odległe od wykazywanego w warunkach laboratoryjnych. Różnica wynosi ponad jedną trzecią.
7. Mitsubishi Space Star 1.2
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 4,3 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 5,3 l/100 km.
Japończyk zbiera doskonałe recenzje za silnik i znacznie słabsze za jakość wykonania. Spalanie Mitsubishi zadeklarowało na poziomie 4,3 litra. Wg testujących dziennikarzy to o litr za mało.
6. Audi A1 1.0 TFSI 95
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 4,2 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 5,3 l/100 km.
Jedyny przedstawiciel segmentu premium w zestawieniu. Konkurenci Audi - Mercedes i BMW - nie mają w ofercie tak małych aut. A1 z silnikiem 1.0 z turbo pali 5,3 litra, choć producent deklaruje o ponad litr mniejsze zużycie.
5. Toyota Aygo 1.0
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 4,3 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 5,2 l/100 km.
Toyota ma w ofercie auta z napędem hybrydowym, których wyniki są lepsze, mimo że auta są większe od Aygo. Ten maluch z tradycyjnym litrowym silnikiem spala realnie 5,2 litra na setkę. W środku stawki.
4. Peugeot 108 1.0
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 4,1 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 5,1 l/100 km.
Dokładnie litr różnicy. Niby nie wiele, a to aż 20 proc. Mimo to Peugeot 108 jest jednym z najmniej palących małych samochodów, jakie jeżdżą po drogach.
3. Volkswagen Polo 1.0 TSI 95 Bluemotion
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 4,1 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 5 l/100 km.
Niemcy mówią, że popularna "Polówka" z najmniejszym silnikiem pali znacznie mniej niż 5 litrów na setkę, tymczasem Brytyjczycy udowadniają, że właśnie dokładnie 5. Komu wierzyć? Raczej testującym niż koncernowi z Wolfsburga.
2. Toyota Yaris 1.5 VVT-i Hybrid
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 3,6 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 4,9 l/100 km.
Toyota organizuje specjalne imprezy, by pokazać potencjalnym klientom, jak mało pali jej miejski przebój w wersji hybrydowej. Oficjalne spalanie uzyskane w warunkach laboratoryjnych rzeczywiście imponuje. Jednak rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona. W testach samochód spalił dziennikarzom aż o jedną trzecią więcej, chociaż wynik 4,9 litra i tak jest dobry.
1. Suzuki Celerio 1.0 Dualjet
Spalanie (średnie) deklarowane przez producenta 3,6 l/100 km.
Spalanie w teście drogowym "What Car?" 4,5 l/100 km.
Tym razem zadeklarowane przez Suzuki spalanie, na poziomie 3,6 litra, okazało się bardzo buńczuczną zapowiedzią. Ale i tak mały Celerio został liderem rankingu: wśród małych aut miejskich nie ma sobie równych.