Kia Niro

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM.

1 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

2 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

3 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

4 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

5 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

6 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

7 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

8 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

9 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

10 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

11 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

12 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

13 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

14 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

15 z 15Mistrz niskiego spalania

Obraz
© Piotr Mokwiński

Zespół napędowy Kii oparto na benzynowym silniku o pojemności 1,6 litra i elektrycznym o mocy 43,5 KM. Cały zestaw generuje 141 koni mechanicznych i 265 Nm w zakresie 1000-2400 obr./min. To pozwala rozpędzić auto do setki w 11,5 sekundy i osiągnąć maksymalnie 162 km/h. Niewiele, ale Niro nie aspiruje do miana usportowionych hybryd. Ma przede wszystkim zużywać niewiele paliwa. I faktycznie to się udaje.

Testowa trasa licząca blisko 100 kilometrów obejmowała zakorkowany odcinek miejski, autostradę i międzymiastowe drogi o niższym standardzie. Samochód obciążyliśmy dwiema osobami i bagażem – łącznie około 200 kilogramów. Jeżdżąc zgodnie z przepisami, crossover zużywał średnio 4,2 litra. Przy nieco lżejszym obchodzeniu się pedałem gazu, ekran komputera pokładowego wskazał zapotrzebowanie na poziomie 3,5 litra. To bardzo dobry wynik.

Wybrane dla Ciebie