Infiniti Q50

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

/ 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

10 / 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

11 / 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

12 / 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

13 / 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

14 / 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

15 / 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

16 / 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

17 / 17Japonia się zbroi

Obraz
© WP.PL

Japoński sedan gabarytami wyraźnie nawiązuje do Klasy E i Serii 5. Ma 479 centymetrów długości, 182 szerokości i 145 wysokości. Niemniej, w licznych porównaniach zagranicznych magazynów motoryzacyjnych i w samych katalogach producenta, znajdziemy odniesienie do trójki i Lexusa IS-a. Przecież, lepiej oferować więcej za mniej, niż na odwrót. Do walki o klientów z zasobniejszym portfelem przygotowano model M. Q50 ma udane proporcje i skutecznie przyciąga uwagę nie tylko na parkingu, lecz również na ulicy. Stosunkowo krótkie zwisy nadwozia dodają całości dynamiki i zadziornej elegancji. Diesla pod maską zdradza jedynie dyskretne oznaczenie 2,2d.

Q50 całkowicie zrywa z przeszłością i wskazuje nowy kierunek rozwoju marki. Centralna część kokpitu przypomina dwa sporych rozmiarów tablety z ekranami o wysokiej rozdzielczości. To nie lada gratka dla miłośników nowych technologii i dość skomplikowanych w obsłudze gadżetów. Zgłębienie wszystkich aplikacji i funkcji pochłonie wiele godzin, lecz w żadnym innym aucie tego nie doświadczymy. Ponadto, dolny wyświetlacz może stać się klonem naszego smartfona.

Wybrane dla Ciebie
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości