Hyundai Kona (2017)

Szymon Jasina

1 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

2 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

3 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

4 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

5 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

6 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

7 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

8 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

9 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

10 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

11 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

12 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

13 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

14 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

15 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

16 z 16Podążając za trendem

Obraz
© WP.PL | Szymon Jasina

Podobnie jak w przypadku Tucsona i Santa Fe, również nazwa najmniejszej Kony wiąże z geografią USA. Jest to słynny region na największej wyspie Hawajów. Jednak w przypadku tego modelu, raczej ma zdobywać popularność w Europie i Azji, gdzie klienci tak samo pragną SUV-ów, ale takich, które sprawdzą się w ciasnych miastach.

W przypadku SUV-ów segmentu B nie można nie wspomnieć o Nissanie Juke'u, który nie tylko był pierwszym bestsellerem w segmencie, ale też wyznaczył pewien standard stylistyczny. Szalony wygląd japońskiego auta do dziś budzi spore kontrowersje, ale zdecydowana większość konkurencji postanowiła pójść w ślady Nissana i też tworzy dość odważne i nietypowe projekty. Podobnie jest z Hyundaiem Koną.

Samochód koreańskiej marki z jednej strony posiada cechy charakterystyczne dla innych modeli z gamy, oraz spokojne elementy stylistyczne, a z drugiej wygląda, jakby projektanci gdzie się da chcieli wcisnąć coś wyjątkowego, osobliwego.

Wybrane dla Ciebie