Trwa ładowanie...

Gorąca premiera w Genewie: Nowe Audi A3

Gorąca premiera w Genewie: Nowe Audi A3Źródło: zdjęcie producenta
dxrm6ox
dxrm6ox

Oto jedno z najbardziej oczekiwanych aut w tym roku, i jedna z najistotniejszych premier salonu motoryzacyjnego w Genewie – nowe Audi A3.

Prestiżowy kompakt z Ingolstadt jest już gotowy. Stanie do walki z nie byle kim, bowiem w tym roku na rynek wejdzie zupełnie nowy Mercedes klasy A, który nie będzie już przypominać aut typu minivan, lecz typowy samochód kompaktowy. Do tego, na rynku już znajduje się odświeżone BMW serii 1, a warto także pamiętać o takich pozycjach jak Lexus, Volvo czy Alfa Romeo. Ta ostatnia, z pewnością będzie tańsza. Obecna generacja A3, pomimo częstych faceliftingów, trąci już nieco myszką, a i zastosowana w niej technologia nie jest godna współczesności. Pora zatem na całkowicie nowego następcę…

Nowe Audi A3 widzieliśmy podczas przedpremierowej prezentacji nieopodal Ingolstadt. Niestety – statycznej. Mogliśmy jednak, jako jedni z pierwszych, przyjrzeć się z bliska samemu autu, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. Jakie są pierwsze wrażenia?

Na miejscu prezentacji, w ściśle strzeżonym studiu fotograficznym, jesteśmy zmuszeni do oddania aparatów fotograficznych, zaklejeniu obiektywów w aparatach telefonicznych, a podpisane embargo z datą premiery w Genewie obliguje nas do zachowania tajemnicy, dotyczącej tego modelu. Przechodząc do pomieszczenia, w którym znajduje się nowa "A-trójka", wyczuwalne jest lekkie podniecenie. Kurtyna idzie w górę i oto jest – Audi A3 2012. Pierwsze wrażenie: "Skąd to znamy?"

Linia boczna zdecydowanie nawiązuje do poprzednika, ale to dobrze, gdyż od razu kojarzy się z tym modelem. Coś starego, ale jednak całkowicie nowego. Oto zabieg, którym podołać muszą projektanci samochodów. Stylistyka? Tutaj nie ma ani grama zaskoczenia, odnosi się do pozostałych, obecnych modeli z gamy Audi. Są zatem charakterystyczne kształty przodu, z dużym grillem single-frame, są ostre reflektory w technologii LED, jest także przetłoczenie, które przenosi nas w kierunku tyłu A3-ki. To bardzo ostra (wyraźniejszej chyba nie widziałem) linia rozpoczyna się w okolicach przednich świateł i gna przez boczne panele ku tyłowi. W okolicach drzwi powiększa się, a jej koniec wieńczą tylne światła, które przypominają nieco te znane z modeli A1 oraz A6. Podobne jest także przetłoczenie tuż nad miejscem na tablicę rejestracyjną. Zresztą, niemal wszystkie elementy stylistyczne znamy już z innych aut tego producenta, w tym samochodzie są po prostu wymieszane. Ale bardzo sprawnie. Wszystko zatem zostaje w rodzinie.
Jednak całościowo, sylwetka nowej A3-ki jest zdecydowanie bardziej sportowa, dynamiczna i z charakterem. Poprzednikowi tego nieco brakowało.

dxrm6ox

Najwierniejsza poprzedniczce jest linia boczna, po której od razu poznamy, z jakim samochodem mamy do czynienia. Początkowo do sprzedaży trafi 3-drzwiowy hatchback którego mogliśmy obejrzeć z bliska, a później na rynku znajdą się także: kabriolet, 5-drzwiowy hatchback oraz… 4-drzwiowy sedan (pierwszy w historii tego modelu). Technologicznie A3 oparte jest o modułową płytę technologiczną MQB, która trafi także między innymi do nowego Volkswagena Golfa VII generacji czy nowej generacji Skody Octavii.

Po kilkuminutowym lustrowaniu nadwozia warto zajrzeć do wnętrza. Przede wszystkim uwagę zwracają potężne, bardzo optymalnie wyprofilowane fotele dla kierowcy i pasażera. Sporo obiecują, ale o tym przekonamy się po pierwszych jazdach testowych. Boczki drzwi również zyskały dynamicznego charakteru, a to dzięki płynnie pociągniętym listwom oraz uchwytowi otwierania drzwi. Tunel środkowy, jakby dobrze znany z innych modeli Audi (tych z wyższych klas), choć nieco odmieniony. Audi zdecydowało się na ograniczenie przycisków, trochę w imię filozofii giganta komputerowego Apple, dlatego w centralnym miejscu znajdziemy pokrętło ulepszonej wersji systemu MMI z dotykową powierzchnią, dzięki której można pisać przy pomocy palca! Oprócz tego, zaledwie kilka innych przycisków. Zresztą, cały system MMI został całkowicie odmieniony, już od poziomu samego menu. Jak widać, elementy znane ze znacznie droższych modeli trafiły do małego kompakta! Do obsługi tego elektronicznego potworka potrzebny był mocniejszy sprzęt, komputer z
procesorem dual-core Tegra 2 1.2 GHz (później planowane jest jego wzmocnienie).

(fot. zdjęcie producenta)
Źródło: (fot. zdjęcie producenta)

W wyposażeniu znajdzie się także: Internet, oczywiście system car-audio, klimatyzacja oraz garść elektronicznych asystentów (automatyczne parkowanie, head-up display etc.). Zniknęła także dźwignia hamulca ręcznego, który będzie od teraz uruchamiany przyciskiem. Kierownica, już wręcz klasyczna, niewielka, z grubym wieńcem, bez spłaszczenia w dolnej części. W centralnej części znajdziemy podciętą konsolę, z cienkim paskiem na którym znajdują się pokrętła klimatyzacji i audio. Po obu stronach kierownicy znajdziemy otwory nawiewu, które otrzymały bardzo interesującą funkcję. Można bowiem za pomocą prostego patentu kierować strumieniem powietrza, zarówno kierunkowo, jak i pod względem grubości strumienia! Nad nimi, pośrodku znajduje się płaski, wysuwający się z podszybia ekran nawigacji.

dxrm6ox

Ogólnie wnętrze przypomina mniejszy model A1, jednak z kilkoma akcentami z większych i bardziej luksusowych braci. Bagażnik, z podwójnym dnem, został delikatnie powiększony, zwiększył się także całkowity rozstaw osi, co powinno ucieszyć pasażerów tylnej kanapy. Miejsca na niej jest więcej, choć dłuższe podróże przetrwają zapewne tylko niezbyt wysokie osoby.

(fot. zdjęcie producenta)
Źródło: (fot. zdjęcie producenta)

Pod maską początkowo spotkamy dobrze znane jednostki napędowe. Będą to silniki z rodziny TFSI oraz TDI. W imię ekologii oraz downsizingu, w przyszłości zagoszczą w komorze silnika także wersje hybrydowe. Choć nie jest to jeszcze całkowicie oficjalne, najprawdopodobniej Audi A3 trzeciej generacji stanie się także pierwszą, która otrzyma całkowicie elektryczny napęd. W przygotowaniu jest już wersja S3. Choć przedstawiciele Audi tego nie potwierdzili, z pewnością w przyszłości pojawi się również topowa odmiana RS3. Napęd przenoszony będzie – w zależności od wersji – na oś przednią, bądź na obie osie (Quattro). Ceny oraz resztę detali poznamy niebawem, czyli już 6 marca, podczas premiery w Genewie. Nowe Audi A3 sprawia dobre wrażenie. Jest nowoczesne, dynamiczne i solidne. Spełnia wszystkie warunki, by móc stać się bestsellerem.

Michał Grygier

kl/mw

dxrm6ox
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dxrm6ox
Więcej tematów