Do końca maja fabrykę opuściło tylko 15,4 tys. samochodów. To aż o 51 proc. mniej niż przed rokiem. Co pewien czas produkcja jest przerywana. W efekcie zarząd zaczął rozmowy ze związkami w sprawie zmniejszenia wynagrodzeń o 15 proc. i restrukturyzacji zatrudnienia.