Diesel kontra benzyna - który wybrać?
Wybór diesel kontra benzyna to jedna z podstawowych i bardzo znaczących decyzji, jaką trzeba podjąć przed zakupem auta.
Co wybrać?
Wybór diesel kontra benzyna to jedna z podstawowych i bardzo znaczących decyzji, jaką trzeba podjąć przed zakupem auta. Opowiadając się za określoną opcją, powinniśmy wiedzieć czego oczekujemy od samochodu i w jakich warunkach będziemy go użytkować. Ceny wariantów benzynowych i z silnikiem Diesla oraz koszty ich późniejszej eksploatacji bardzo się od siebie różnią.
Pierwszą różnicę widać od razu - auta benzynowe są tańsze. Dotyczy to zarówno rynku pierwotnego jak i wtórnego. Owszem, zdarzają się wyjątki, jak w przypadku bardzo wadliwych silników wysokoprężnych, które są znacznie tańsze niż wersje benzynowe. Za jednostkę Diesla należy zwykle dopłacić minimum kilka tysięcy złotych. Oczywiście, im droższe i mocniejsze auto, tym różnica zwykle jest większa.
Średnie zużycie paliwa
To jedna z najważniejszych kwestii, którą bierze się pod uwagę wybierając nowe auto. Obecnie producenci walczą o każdą dziesiątą litra oszczędności w swoich silnikach. I choć jednostki benzynowe - przynajmniej wg danych producentów - zrobiły ogromny krok naprzód dzięki zmniejszaniu pojemności skokowej i turbodoładowaniu, to diesel w dalszym ciągu spala mniej paliwa w przeliczeniu na przejechane każde 100 kilometrów. Średnio o 15-25 proc. Trzeba jednak pamiętać, że miejska jazda na krótkich dystansach nie daje czasu silnikowi na rozgrzanie się, a w takich sytuacjach przewaga diesli mocno topnieje. Dodatkowo mocno przyspiesza to zużycie jednostek wysokoprężnych.
Eksploatacja
Argument oszczędności paliwa zaciera się jednak jeżeli spojrzymy na koszty związane z ewentualnymi niespodziewanymi naprawami. Tutaj jednostki wysokoprężne są na przegranej pozycji względem benzyniaków. Koszty serwisu diesla są znacznie wyższe niż w przypadku konkurenta. Głównym problemem jest filtr DPF, którego regeneracja lub zakup nowego często kosztuje przynajmniej kilka tys. zł. Do tego przy silnikach Diesla o wiele częściej niż w benzynowych pojawiają się turbosprężarki. Ich serwis także potrafi uszczuplić kieszeń kierowcy o nawet kilka tys. zł. Należy również pamiętać o bardzo drogich wtryskach, które nie lubią paliwa marnej jakości.
Diesel ma wymagania
Właścicielom diesli zaleca się lanie oleju napędowego wysokiej jakości, co powinno uchronić układ wtryskowy. Częstsze też powinny być wymiany oleju silnikowego. Agresywna jazda także nie jest preferowana przez "ropniaki", które nie lubią dużych obciążeń przy zmianie przełożeń. Czasy, gdy diesle oznaczały klekotanie, dymienie i trud odpalenia zimą już dawno się skończyły. Silniki te cechują się teraz całkiem inną kulturalną pracą (choć oczywiście nie wszystkie), świetną elastycznością (znacznie przewyższają motory benzynowe pod tym względem) i nie są nadmiernie głośne.
Common rail
Jednym z elementów, które znacząco poprawiły kulturę pracy diesli, jest układ common rail. Zamiast sekwencyjnej pompy paliwa mamy pompę wysokociśnieniową. Ta tłoczy paliwo do akumulatora zasilającego (tzw. szyny) i stamtąd do cylindrów. Common rail ma wiele zalet - lepsze spalanie paliwa, mniejsze jego zużycie, niższy poziom hałasu czy łatwość uzyskania wysokich parametrów silnika. Mamy też wady: to konieczność używania wysokiej jakości paliwa (nawet niewielkie zanieczyszczenie może doprowadzić do zniszczenia wtryskiwaczy) oraz bardzo wysokie ceny części oraz napraw.
Zatem, czy przy zakupie auta używanego decydować się na starsze pompowtryskiwacze, czy jednak pójść w kierunku systemu common rail? Starszy wariant cechuje się większą niezawodnością, a w razie awarii koszty naprawy będą niższe. Trzeba jednak zgodzić się na mniejszą kulturę pracy (hałas i wibracje) niż w przypadku silników wyposażonych już w nowe rozwiązanie.
Kalkulator w dłoń
Obliczenie oszczędności nie jest takie proste, ale też nie jest niemożliwe. Najpierw należy spojrzeć na różnicę w cenie zakupu. Później porównać oszczędności związane ze zużyciem paliwa, a na koniec oszacować koszty związane z różnicami serwisu. Wynik będzie przede wszystkim - i to właściwie jedyna poważna zmienna - uzależniony od liczby pokonywanych przez nas kilometrów w ciągu roku oraz długości tras, jakie pokonujemy w jednej podróży. Diesel jest przeznaczony dla osób, które jeżdżą na dłuższych dystansach. I to często. W miastach ta przewaga zanika, a i technologicznie diesel nie lubi podróżowania po zakorkowanych ulicach. Zatem rozsądny jest zakup diesla, gdy pokonujemy powyżej 30 tysięcy kilometrów rocznie - głównie poza centrami dużych miast. W tym przypadku zaoszczędzimy sporo pieniędzy na paliwie, co może zwrócić nam różnicę w cenie auta, które, kupujemy na kilka lat.