BMW X5 xDrive30d

Trzecia generacja X5 od listopada dostępna jest na polskim rynku. Dojrzała i niemal pozbawiona wad konstrukcja może szybko wskoczyć na fotel lidera w rankingach sprzedaży w swoim segmencie

Obraz
Źródło zdjęć: © Piotr Mokwiński

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

/ 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

10 / 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

11 / 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

12 / 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

13 / 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

14 / 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

15 / 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

16 / 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

17 / 17Udoskonalone wcielenie siły

Obraz
© Piotr Mokwiński

Gdy w 1999 przyszła na świat pierwsza generacja niemieckiej definicji uniwersalnego luksusu w postaci X5, krytycy mocno się zastanawiali, czy tego typu konstrukcje mają szanse na stałe wpisać się w arkana historii. Trendy wśród konsumentów z zasobnym portfelem są jednak bardzo przewrotne, co pokazują rankingi sprzedaży. Przez 14 lat marketingowcy z BMW stawali na głowie, aby jak najlepiej wypromować swój produkt. 1,3 miliona sprzedaży egzemplarzy na całym globie to świetny rezultat, który wróży świetlaną przyszłość najnowszej odsłonie SUV-a z Monachium.

Najnowsza linia modelowa BMW wraz z czwórką i piątką GT, ma szereg wspólnych cech, dzięki którym będziemy w stanie z daleka rozpoznać te samochody na ulicy. Nie inaczej przedstawia się sytuacja z X5. Trzecia generacja tego popularnego na całym świecie modelu wyróżnia się mocno odmienionym frontem z LED-owymi światłami, wydatnym grille z chromowaną listwą i srebrnymi listwami wkomponowanymi w przedni zderzak. Dynamiczne przetłoczenie na masce ma za zadanie obniżyć współczynnik oporu powietrza CX i jednocześnie nadać karoserii lekkości. Elektrycznie podnoszona z klapa ze stosunkowo wysokim progiem załadunku przypomina swoim kształtem rozwiązanie stosowane z powodzeniem od kilku lat w mniejszym X3.

Nie oznacza to jednak, że uformowanie tej części auta nie będzie się podobać. Wręcz przeciwnie. Dwie niezależne końcówki układu wydechowego wraz z płytą ochronną i niezbyt dużych rozmiarów szybą, tworzą spójną i zgrabną całość. Warto przy tym zaznaczyć, że zdecydowana większość dodatków widocznych na zdjęciach dostępna będzie za dopłatą. W standardzie otrzymamy ksenonowe światła przednie i 18-calowe obręcze ze stopów lekkich. Za dopłatą możemy się zdecydować na 20-calowe koła występujące w trzech wzorach.

Wybrane dla Ciebie
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto