Aveo 1.4 LS - test

None

1 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Ostre kształty, masywny przód, duże logo na charakterystycznym grillu, to cechy odmłodzonego Chevroleta Aveo.

2 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Produkowany na warszawskim Żeraniu miejski samochód po faceliftingu może się podobać.

3 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Trzydrzwiowe nadwozie jest adresowane do młodych ludzi, którzy jedynie czasem przewożą dodatkowych pasażerów.

4 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Zadziorne atrapy wlotów powietrza tuż nad przednimi błotnikami dodają dynamiki trzydrzwiowemu nadwoziu.

5 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Ilość miejsca, zarówno z przodu, jak i z tyłu auta jest zadowalająca. Również do jakości twardych plastików użytych do wykończenia kokpitu nie można się przyczepić.

6 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Nie obyło się niestety bez wpadki ergonomicznej. Umieszczone tuż przed ciężko pracującą i nieprecyzyjną skrzynią biegów, uchwyty na napoje. Nie dość, że nie wygodne w użyciu to jeszcze nie są wystarczająco mocne by utrzymać półlitrową butelkę z napojem.

7 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Prócz dostępnego w standardzie, nawet w podstawowej wersji, bardzo dobrego i łatwego w obsłudze zestawu audio mamy również elektrycznie sterowane szyby i lusterka.

8 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Na sporej, regulowanej w pionie, kierownicy znajdziemy przełączniki do sterowania radiem. Ich używanie nie wymaga przestudiowania instrukcji obsługi, czy odrywania wzroku od drogi.

9 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Czytelne zegary oraz intuicyjna obsługa wszystkich przełączników na desce rozdzielczej to zaleta małego Chevroleta.

10 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Bagażnik o pojemności 220 litrów nie oszałamia pojemnością, jednak do codziennego użytku wystarczy. Również jego załadunek nie powinien sprawiać żadnego kłopotu.

11 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Na pochwałę zasługuje również umieszczenie spryskiwacza tylnej szyby bezpośrednio na wycieraczce.

12 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Pod maską najdroższej wersji LS pracuje 100 konna jednostka napędowa o pojemności 1.4 l. Jednostka nie jest demonem dynamiki jednak wystarczająco dobrze radzi sobie z rozpędzaniem auta.

13 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Aveo z silnikiem o pojemności 1.4 l potrzebuje średnio 5,9 l/100 km, to są jednak dane producenta. Niestety rzeczywistość jest bardziej brutalna i auto potrzebuje średnio około 9 litrów na 100 km.

14 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Najmocniejszą stroną żerańskiego Chevroleta powinna być cena. Tutaj jednak czeka nas zderzenie z hasłem promocyjnym firmy - Get Real (z ang. oprzytomnij). Za najbogatszą wersję z klimatyzacją i stukonnym motorem przyjdzie zapłacić prawie 44 tys. zł.

15 z 15Zadziorny mieszczuch

Obraz
© Jakub Wielicki

Najtańsza zaś wersja, bez klimatyzacji i z 86-konnym motorem o pojemności 1.2l to wydatek rzędu 37 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie