Audi A6 Avant

None

Obraz

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

10 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

11 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

12 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

13 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

14 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

15 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

16 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

Wybrane dla Ciebie
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Idą zmiany w fotoradarach. Ma być podobnie jak przed laty
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"
Nowy odcinkowy pomiar prędkości. Już działa na "esce"