Audi A6 Avant

None

Obraz

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

10 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

11 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

12 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

13 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

14 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

15 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

16 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka