Audi A6 Avant

None

Obraz

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

/ 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

10 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

11 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

12 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

13 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

14 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

15 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

16 / 16Luksusowe kombi

Obraz
© Michał Grygier

Avant to nazwa, która stała się już kultowa. Czy nowe Audi A6 w wersji kombi na nią zasługuje? Mierzące prawie pięć metrów długości nadwozie sprawia wrażenie lekkiego. A to przecież kawał auta! Przód nie różni się niczym od wersji sedan. Podobnie jak wnętrze, do którego bez problemu się wciska się nawet wysoki kierowca. Znajdzie on optymalną pozycję, a dodatkowo jednym przyciskiem Avant może wymasować mu plecy, i to na kilka różnych sposobów.

Rozstaw osi zwiększył się o 7 centymetrów. Poczują to przede wszystkim ci, którzy rozsiądą się na tylnej kanapie. Przestrzeń bagażowa oferuje 565 litrów, co jest wartością bardziej niż zadowalającą. Po złożeniu oparć tylnej kanapy otrzymujemy już 1680 litrów i długość 193 centymetrów.

Jak prowadzi się najnowszy Avant w rodzinie? Auto porusza się, a raczej używając wyświechtanego określenia, płynie po drodze. Pod maską znajduje się 3-litrowy motor wysokoprężny, nie przechwalający się mocą 245 KM, a wnętrze jest tak wyciszone, że do uszu dochodzą jedynie delikatne szumy.

Biorąc pod uwagę historię tego modelu i fakt, że kombi służy do przewożenia bagażu, aż trudno uwierzyć, że ten rodzaj aut rozwinął się do tak luksusowego poziomu komfortu, jakości wykonania i zaawansowania technologicznego.

Wybrane dla Ciebie
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości