Volkswagen T-Cross Breeze

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Obraz
Źródło zdjęć: © Szymon Jasina

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

/ 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

10 / 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

11 / 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

12 / 12Crossover i kabriolet

Obraz
© Szymon Jasina

Niemieckich producentów samochodów zdecydowanie nie kojarzymy z ekstrawagancją. Tym razem jest jednak inaczej. Zaprezentowany na genewskim salonie samochodowym koncept T-Cross Breeze udowadnia, że Volkswagenowi nie brak polotu. To pierwszy na świecie crosover wielkości samochodu miejskiego, który możemy zmienić w kabriolet.

Całkiem niedawno legendarny Range Rover zaskoczył świat, prezentując odmianę Evoque'a z otwieranym dachem. W Genewie podobny pomysł na crossovera zaprezentował Volkswagen. Koncepcyjny T-Cross Breeze odznacza się wysoko poprowadzoną krawędzią drzwi, świeżym - przynajmniej jak na Volkswagena - wyglądem oraz futurystycznym, choć nieoderwanym od rzeczywistości, wnętrzem. Do dyspozycji podróżnych są cztery oddzielne fotele.

Pod maską koncepcyjnego modelu pracuje doładowany silnik o pojemności 1,0 l. Osiąga on moc 110 KM oraz maksymalny moment obrotowy wynoszący 175 Nm. Jednostka pozwala ważącemu 1250 kg crossoverowi przyspieszyć do 100 km/h w 10,3 sekundy i rozpędzić się do 188 km/h. Producent jest przekonany, że T-Cross Breeze zadowalałby się średnio pięcioma litrami paliwa na 100 km.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka