Volkswagen CC 

None

1 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

2 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

3 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

4 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

5 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

6 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

7 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

8 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

9 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

10 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

11 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

12 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

13 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

14 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

15 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

16 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

17 z 17Nowa jakość Passata

Obraz
© zdjęcie producenta

Konserwatywni Niemcy na bazie Passata CC stworzyli szykowne nadwozie okraszone namiastką prestiżu. W przednich lampach zadomowiło się LED-owe oświetlenie, zaś bi-ksenonowe reflektory dostępne są teraz w standardzie. Diody pojawiły się też w tylnych kloszach, gdzie mają dodatkowe zadanie w postaci rozpraszania światła w elementach światłowodowych.

Miękkie w dotyku plastiki znajdują się w każdym zakątku przedziału pasażerskiego. Zróżnicowana kolorystyka skutecznie podnosi temperaturę i ożywia stonowany projekt deski rozdzielczej. Niewielkie modernizacje dotknęły rozmieszczenia i kształtu przycisków sterujących automatyczną klimatyzacją.

Pod maską CC może pracować jedna z sześciu jednostek napędowych. W ofercie znajdziemy dwulitrowego diesla w dwóch wariantach mocy. Słabszy rozwija 140 KM, zaś mocniejszy 170. Dla zwolenników bezołowiowego paliwa, przygotowano trzy agregaty o mocy 160, 210 i 300 koni.

Samochód wyróżnia się dobrymi właściwościami jezdnymi. Pokryte śniegiem i lodem drogi stanowiły niemałe wyzwanie dla niemieckiej konstrukcji. W bezpiecznym pokonywaniu śliskich odcinków pomagał napęd na cztery koła.

Wybrane dla Ciebie