Ursus C451 jak nowy
W Rusocinie pod Gdańskiem grupa entuzjastów starej techniki, oraz uczniowie i nauczyciele tamtejszej szkoły rolniczej, przywrócili do życia kultowy ciągnik Ursus C451, który przez kilkadziesiąt lat stał na szkolnym pomniku.
Uczniowie odrestaurowali zabytek
W Rusocinie pod Gdańskiem grupa entuzjastów starej techniki oraz uczniowie i nauczyciele tamtejszej szkoły rolniczej, przywrócili do życia kultowy ciągnik Ursus C451, który przez kilkadziesiąt lat stał na szkolnym pomniku.
Zanim z pokaźnego komina Ursusa wyleciały pierwsze spaliny, a jednocylindrowy diesel wydał z siebie charakterystyczne "pom, pom, pom", musiał minąć rok.
Uczniowie odrestaurowali zabytek
- Po ponad trzydziestu latach trzeba było wyremontować cały silnik i większość podzespołów pojazdu - opowiada Bartosz Gondek, historyk i dziennikarz, który zainicjował odbudowę Ursusa. - Setki godzin pracy uczniów i nauczycieli, pomoc wielu ludzi z całej polski i specjalny budżet, który przeznaczył na ten cel starosta i mamy efekt w postaci gotowego pojazdu.
Uczniowie odrestaurowali zabytek
- Szkoła Rolnicza w Rusocinie to jedyna placówka nastawiona na mechanizację rolnictwa w całym województwie. Aż się prosiło, aby posiadała w swoich garażach taki pojazd - mówi Starosta Powiatu Gdańskiego, Cezary Bieniasz Krzywiec. - To nawiązanie wprost do tradycji, ponieważ na terenie naszego powiatu na takim sprzęcie pracowała słynna pierwsza traktorzystka PRL-u Magdalena Figur, która była szefową 1 Brygady Traktorów, stacjonującej w Błotniku na Żuławach.
Uczniowie odrestaurowali zabytek
Ursus C 451 to rozwojowa wersja ciągnika C45, który był kopią niemieckiego Lanz Bulldoga. Oba pojazdy były ulubionymi bohaterami kronik filmowych. Nie mogło ich zabraknąć nie tylko na polach, ale także na wszystkich większych budowach lat 40. i 50. Większość z nich trafiła na złom w latach 70. Dziś stanowią cenne zabytki rodzimej techniki. Ten z Rusocina będzie można zobaczyć podczas Parady Niepodległości w Pruszczu Gdańskim
tb/sj/sj