• Wiadomości
  • Motocykle elektryczne
  • Przepisy drogowe
  • Akcesoria
  • Testy
  • Poradniki
  • Motocykle bez kategorii A
  • Od zera do motocyklisty
  • Wideo
  • Najnowsze
Obserwuj nas na:
Popularne w serwisie WP Moto:
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Ceny ostro w dół. Ekspertka ostrzega przed nadmiernym optymizmem
Ceny ostro w dół. Ekspertka ostrzega przed nadmiernym optymizmem
Butelka wina bezalkoholowego i test alkomatem. Oto co pokazało urządzenie
Butelka wina bezalkoholowego i test alkomatem. Oto co pokazało urządzenie
Nawet 96 tys. zł kary. Wielu kierowców zapomina o tym obowiązku
Nawet 96 tys. zł kary. Wielu kierowców zapomina o tym obowiązku
Nowe przepisy działają. Policja zatrzymała ponad 11 tys. praw jazdy
Nowe przepisy działają. Policja zatrzymała ponad 11 tys. praw jazdy
Prawie 3 tys. zł kary dla rowerzysty. Policja nie miała litości
Prawie 3 tys. zł kary dla rowerzysty. Policja nie miała litości
Przejdź na
  • Wiadomości
  • Motocykle elektryczne
  • Przepisy drogowe
  • Akcesoria
  • Testy
  • Poradniki

  • WP Moto
  • Toyota Prius Plug-in

Toyota Prius Plug-in

Szymon Jasina
Szymon Jasina
6 lutego 2017, 14:54
Udostępnij

1 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

2 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

3 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

4 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

5 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

6 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

7 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

8 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

9 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

10 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

11 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

12 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

13 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

14 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

15 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

16 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

17 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

18 z 18Połączenie dwóch światów

Obraz
© Materiały prasowe

W przypadku nowego Piusa odmiana Plug-in różni się nie tylko tym, że zastosowano większe akumulatory, ale też wyglądem, dzięki czemu na pierwszy rzut oka można poznać, że mamy do czynienia z inną wersją. Kształt nadwozia oczywiście się nie zmienił, ale już stylistyka przedniej i tylnej części nadwozia tak. Różnice są więcej niż kosmetyczne. Zmieniono nie tylko reflektory czy zderzak, ale też maskę i błotniki. Z tyłu zamontowano wygiętą szybę i zupełnie inne światła, których wygląd wydaje się mniej kontrowersyjny niż w przypadku podstawowego modelu.

Akumulatory o pojemności 8,8 kWh wg. producenta pozwalają na przejechanie na prądzie ponad 50 km (przy prędkości do 135 km/h). Jednak wartość też należy traktować raczej teoretycznie i w rzeczywistości można się spodziewać zasięgu około 30 km, co i tak wielu osobom wystarczy na to, aby dojechać do pracy i z niej wrócić nie zużywając nawet kropli benzyny. Ładowanie akumulatorów ze standardowego domowego gniazdka zajmuje nieco ponad 3 godziny, natomiast przy zastosowaniu szybkiego ładowania energia zostaje uzupełniona w ciągu 2 godzin. Na liście dodatków znajdują się też dach z ogniwami słonecznymi. Wg. Toyoty mogą one w ciągu jednego dnia zapewnić prądu nawet na przejechanie 5 km. Dostępna tez będzie opcja ładowania bezprzewodowego.

Pod maską znalazł się też silnik spalinowy o pojemności 1,8 l i mocy 120 KM, który nie tylko zapewnia napęd, ale też doładowuje akumulatory. Cały układ napędowy pozwala na osiągnięcie 100 km/h w 11,1 s i rozpędzenie się maksymalnie do 162 km/h.

Szymon Jasina
Szymon Jasina

Interesuje się wszystkim co jeździ, lata i pływa, a jest napędzane przez konie mechaniczne. Jeśli coś zapewnia zastrzyk adrenaliny, to musi tego spróbować. Lubi samochody starsze niż on sam, ale jest też fanem nowych technologii, które musi rozebrać na części pierwsze. W weekendy ogląda samochody jeżdżące w kółko, a po godzinach ma czas na filmy, muzykę lub książkę. Jedynie zimą potrafi zrezygnować z napędu mechanicznego i jeździ wtedy na snowboardzie.

Toyotasamochód hybrydowyToyota Priusplug-in
Wybrane dla Ciebie
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Ceny ostro w dół. Ekspertka ostrzega przed nadmiernym optymizmem
Ceny ostro w dół. Ekspertka ostrzega przed nadmiernym optymizmem
Butelka wina bezalkoholowego i test alkomatem. Oto co pokazało urządzenie
Butelka wina bezalkoholowego i test alkomatem. Oto co pokazało urządzenie
Nawet 96 tys. zł kary. Wielu kierowców zapomina o tym obowiązku
Nawet 96 tys. zł kary. Wielu kierowców zapomina o tym obowiązku
Nowe przepisy działają. Policja zatrzymała ponad 11 tys. praw jazdy
Nowe przepisy działają. Policja zatrzymała ponad 11 tys. praw jazdy
Prawie 3 tys. zł kary dla rowerzysty. Policja nie miała litości
Prawie 3 tys. zł kary dla rowerzysty. Policja nie miała litości
Nowy sposób oszustów dotarł do Polski. Niemcy ostrzegają
Nowy sposób oszustów dotarł do Polski. Niemcy ostrzegają
Za miesiąc nowe przepisy. Zerowy limit alkoholu dla konkretnej grupy
Za miesiąc nowe przepisy. Zerowy limit alkoholu dla konkretnej grupy
Wielka akcja policji od 3 sierpnia. Potrwa dłużej niż jeden dzień
Wielka akcja policji od 3 sierpnia. Potrwa dłużej niż jeden dzień
Kierowcy zapłacą więcej. Resort finansów ogłosił nowe stawki
Kierowcy zapłacą więcej. Resort finansów ogłosił nowe stawki
Tu kierowcy wpadają najczęściej. Mandaty sypią się jeden za drugim
Tu kierowcy wpadają najczęściej. Mandaty sypią się jeden za drugim
Kierowcy wpadają średnio co 7 minut. Wiemy, gdzie jest rekordowy OPP
Kierowcy wpadają średnio co 7 minut. Wiemy, gdzie jest rekordowy OPP

Samochody A-D
  • Audi
  • Bentley
  • BMW
  • Chevrolet
  • Citroen
  • Dacia
Samochody F-M
  • Ferrari
  • Fiat
  • Ford
  • Honda
  • Mazda
  • Mercedes-Benz
Samochody N-S
  • Nissan
  • Opel
  • Peugeot
  • Porsche
  • Renault
  • Seat
Samochody S-V
  • Škoda
  • Subaru
  • Tesla
  • Toyota
  • Volkswagen
  • Volvo
Poradniki
  • Jak wymienić akumulator
  • Jak zamontować fotelik
  • Jak sprawdzić przebieg
  • Jak wymienić świece
  • Jak ustawić światła
  • Jak wymienić płyn hamulcowy
Używane
  • VW Passat B5 - awarie i problemy
  • VW Golf V - awarie i problemy
  • Mazda 6 - awarie i problemy
  • Opel Astra H - awarie i problemy
  • Mazda 3 - awarie i problemy
  • Opel Vectra C - awarie i problemy
Porady
  • Dwumasowe koło zamachowe
  • Działanie abs
  • Co to jest adblue
  • Co to jest numer vin
  • Usterki instalacji lpg
  • Działanie esp
Używane samochody
  • Toyota Auris - awarie i problemy
  • Seat Ibiza IV - awarie i problemy
  • Dacia Logan - awarie i problemy
  • Audi A3 - awarie i problemy
  • Toyota Avensis - awarie i problemy
  • Audi A5 - awarie i problemy
Nasze serwisy
  • Wiadomości
  • Sport
  • Biznes
  • Technologie
  • Finanse
  • Motoryzacja
  • Kobieta
  • Gwiazdy
  • Zdrowie
  • Teleshow
  • Praca
  • Pogoda
  • Żużel
  • Wynagrodzenia
Inne nasze serwisy
  • Dom
  • Książki
  • Kuchnia
  • Horoskop
  • Turystyka
  • Kafeteria
  • Dobreprogramy
  • Komórkomania
  • Gadżetomania
  • Fotoblogia
  • Wawalove
  • WP Wrocław
  • Fitness
  • O2
  • Vibez
  • Rozrywka o2
Polecane
  • Wszystkie artykuły
  • Koronawirus
  • Koronawirus - wiadomości
  • Grillowanie
  • Koronawirus w Polsce
  • Sprawdzenie vin
  • Wiadomości pogodowe
  • Pogoda w miastach
  • Gry online
  • Centrala gier
  • Dania na grilla
  • Taryfikator mandatów 2022
Praca
  • Praca
  • Oferty pracy
  • Praca Warszawa
  • Praca Kraków
  • Praca Poznań
  • Praca Wrocław
  • Praca Łódź
  • Praca Gdynia
  • Praca Bydgoszcz
  • Praca Radom
  • Praca Szczecin
  • Praca Katowice
  • Praca za granicą
  • Praca w miastach
  • Listy ofert pracy
  • Szukane oferty pracy
  • Popularne stanowiska pracy
    © WP Moto
  • · Regulamin
  • · Reklama
  • · O nas
  • · Zgłoś temat
  • · Polityka prywatności

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.