WAŻNE
TERAZ

Pochówek Bandery w Ukrainie odłożony? Kijów chce rozmawiać

Toyota Prius

None

1 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Co słychać? Nic. Tak mogą mówić kierowcy Priusów. Ten samochód potrafi bezszelestnie pokonać dystans do 2 km na samym tylko silniku elektrycznym o mocy 80 KM. Oto pomost do nowej ery w świecie motoryzacji. Ery samochodów elektrycznych.

2 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Prius to najpopularniejsze na świecie auto z napędem hybrydowym. Toyota rozwinęła tą technologię w najwyższym stopniu. Prezentowany samochód jest już trzecią generacją. Pierwsza debiutowała w 1997 roku w Japonii. Miała słaby, 58-konny, spalinowy silnik i 40-konny silnik elektryczny.

3 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Kolejna wersja potrafiła spalić tylko 4 litry benzyny na 100 kilometrów i stała się ulubieńcem amerykańskich gwiazd showbiznesu.

4 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Dziś pod maską Priusa jest 99-konny, benzynowy silnik 1.8, połączony z elektrycznym. Łączna moc zestawu to 136 KM.

5 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Silnik spalinowy nie pracuje przez cały czas. Jest wyłączany zawsze wtedy, gdy bateria i silnik elektryczny mogą sobie dać radę bez jego pomocy. Efekt? W naszym teście na trasie: 4,6 l/100km. W mieście - do 5,5 l/100 km. To wynik uzyskany podczas normalnej jazdy, bez wyrzeczeń.

6 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Ten samochód ma kosmiczny wygląd. Z przodu charakterystyczne lampy, zachodzące na maskę.

7 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Z tyłu dwuczęściowa tylna szyba, przez którą niewiele widać. Na szczęście jest kamera cofania oraz system automatycznego parkowania.

8 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Kierowca ma do wyboru cztery tryby jazdy: Eco, Power, Normal i EV. Ten ostatni wyłącza całkowicie silnik spalinowy i zamienia Priusa w prawdziwy samochód elektryczny, który nie emituje zanieczyszczeń i w ogóle nie zużywa benzyny.

9 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

W tym trybie nie można jednak przekraczać 50 km/h, bo z powrotem włączy się silnik benzynowy.

10 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Jazda w trybie ekologicznym wymaga ciągłych wyrzeczeń. Pedał gazu jest wówczas znieczulony.

11 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

W trybie Power samochód staje się bardziej dynamiczny. Przyspieszać do setki można w 10,4 sekundy. Prędkość maksymalna to 180 km/h.

12 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Pod maską Priusa jest 99-konny, benzynowy silnik 1.8, połączony z elektrycznym. Łączna moc zestawu to 136 KM.

13 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Deska rozdzielcza wygląda jak pulpit sterowniczy w promie kosmicznym...

14 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Przyspieszać do setki można w 10,4 sekundy. Prędkość maksymalna to 180 km/h.

15 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

...ani jednego analogowego zegara.

16 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Uwagę zwraca cienki pasek z wyświetlaczami na których pojawiają się wszystkie potrzebne informacje.

17 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

W wyposażeniu jest nawet wyświetlacz HUD, pokazujący prędkość i dane z nawigacji na przedniej szybie.

18 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Deska rozdzielcza wygląda jak pulpit sterowniczy w promie kosmicznym.

19 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Zamiast typowej dźwigni zmiany biegów jest... joystick.

20 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Kierowca ma do wyboru cztery tryby jazdy: Eco, Power, Normal i EV. Ten ostatni wyłącza całkowicie silnik spalinowy i zamienia Priusa w prawdziwy samochód elektryczny.

21 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Pomimo konieczności zamontowania potężnych akumulatorów, w środku jest pod dostatkiem miejsca...

22 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Wnętrze jest jak wielki pluszak. Miękką tkaniną pokryto nawet przednie słupki.

23 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Środkowy tunel jest jak most, zawieszony nad umieszczoną poniżej półką.

24 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Inne gadżety to drzwi ryglowane opuszkami palców i wyświetlacz przycisków wielofunkcyjnej kierownicy, prezentujący na desce rozdzielczej "obraz w obrazie".

25 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Jakość wykonania wnętrza nie powinna budzić zastrzeżeń.

26 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Wnętrze jest jak wielki pluszak...

27 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

...wszystko wysokiej jakości i przyjemne w dotyku.

28 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Pomimo konieczności zamontowania potężnych akumulatorów, w środku jest pod dostatkiem miejsca, nawet dla 5 pasażerów, a bagażnik ma pojemność 445 litrów.

29 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Po złożeniu tylnej kanapy uzyskujemy całkiem sporą przestrzeń ładunkową.

30 z 30Samochód prawie elektryczny

Obraz
© Marek Wieliński

Niestety, ekologia sporo kosztuje. Testowany model, po uwzględnieniu cennika dodatkowego wyposażenia to wydatek około 130 000 zł.

Przy spokojnej jeździe Toyota Prius jest w stanie spalać niecałe 4 litry benzyny na 100 km. Maksymalnie - nie więcej, niż 8 litrów. To pierwszy krok w kierunku elektryfikacji samochodu. Następnym są elektryczne auta, takie jak Renault ZE, Nissan Leaf czy sportowa Tesla. Na europejski rynek wchodzi właśnie wielkoseryjny, elektryczny samochód - Opel Ampera. Chcecie czy nie - naszą przyszłością są elektryczne samochody na baterie.

Wybrane dla Ciebie