Test: Mitsubishi Outlander

None

Obraz

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

/ 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

10 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

11 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

12 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

13 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

14 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

15 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

16 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

17 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

18 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

19 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

20 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

21 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

22 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

23 / 23Żwawy japończyk

Obraz
© Piotr Mokwiński

Jesienna aura sprzyja melancholii, a także refleksji nad duchem i ciałem. Długie wieczory, permanentny niedobór promieni słonecznych oraz zmęczenie organizmu, wywołują pragnienie odpoczynku i regeneracji. O ile na poprawę samopoczucia każdy powinien mieć swój własny sposób, tak w kwestii relaksu fizycznego, udało nam się znaleźć dość atrakcyjne miejsce znajdujące się nieopodal południowej granicy Polski.

Mowa tu o termalnych wodach na terenach Słowacji, które zachęcają turystów przez cały rok. Z uwagi na słuszny dystans prawie 500 kilometrów w jedną stronę i możliwą przeprawę przez Tatry Zachodnie, wybraliśmy do tego celu Mitsubishi Outlandera z nowym silnikiem wysokoprężnym o pojemności 2.2 litra.

Jego stylistyka na stałe wkomponowała się w krajobraz europejskich ulic. Japoński producent stworzył pojazd uniwersalny o niebanalnej urodzie, czym istotnie wpłynął na słuszny wolumen sprzedaży. Popularność w nadwiślańskiej krainie utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie, a niedawno lifting tylko umocnił pozycję Mitsubishi. Agresywnie narysowany front wolno się starzeje, zaś profil boczny wraz tyłem okraszonym LED-owym oświetleniem skutecznie walczą o dominację w segmencie samochodów rekreacyjnych.

Wybrane dla Ciebie
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać