Pijany wsiadł za kierownicę pod okiem monitoringu. Daleko nie ujechał
W Bydgoszczy miała miejsce jedna z tych sytuacji, które wydają się wręcz nieprawdopodobne. Pijany młody mężczyzna, chwiejąc się na nogach, wsiadł za kierownicę samochodu zaparkowanego tuż obok kamery miejskiego monitoringu. Cały czas był obserwowany.