Inżynierowie na początek zabrali się za 525-konną jednostkę napędową V8, która pochodzi z zakładów AMG. Dzięki kilku nieprzespanym nocom udało się wycisnąć z silnika równe 600 KM i 705 Nm momentu obrotowego. Dzięki tym przeróbkom silnik dosłownie wystrzeli, spory przecież kabriolet na przód, by pierwszą setkę osiągnął już po 4,1 sekundy. Dzięki zdjęciu ogranicznika prędkości auto jest w stanie mknąć z oszałamiającą, jak na kabriolet prędkością 325 km/h.