• Wiadomości
  • Motocykle elektryczne
  • Przepisy drogowe
  • Akcesoria
  • Testy
  • Poradniki
  • Motocykle bez kategorii A
  • Od zera do motocyklisty
  • Wideo
  • Najnowsze
Obserwuj nas na:
Popularne w serwisie WP Moto:
Będą nowe kary dla kierowców. Nawet 7,5 tys. zł za zdjęcie z fotoradaru
Będą nowe kary dla kierowców. Nawet 7,5 tys. zł za zdjęcie z fotoradaru
Policja dostanie nowe radiowozy. Mają po 374 KM i napęd na cztery koła
Policja dostanie nowe radiowozy. Mają po 374 KM i napęd na cztery koła
Fotoradary z mniejszą "tolerancją". Ministerstwo chce zmienić zasady
Fotoradary z mniejszą "tolerancją". Ministerstwo chce zmienić zasady
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Ceny ostro w dół. Ekspertka ostrzega przed nadmiernym optymizmem
Ceny ostro w dół. Ekspertka ostrzega przed nadmiernym optymizmem
Butelka wina bezalkoholowego i test alkomatem. Oto co pokazało urządzenie
Butelka wina bezalkoholowego i test alkomatem. Oto co pokazało urządzenie
Przejdź na
  • Wiadomości
  • Motocykle elektryczne
  • Przepisy drogowe
  • Akcesoria
  • Testy
  • Poradniki

  • WP Moto
  • Subaru WRX STI

Subaru WRX STI

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji

22 sierpnia 2014, 14:52
Udostępnij

1 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

2 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

3 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

4 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

5 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

6 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

7 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

8 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

9 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

10 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

11 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

12 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

13 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

14 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

15 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

16 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

17 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

18 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

19 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

20 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

21 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

22 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

23 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

24 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

25 z 25Cięcie katany

Obraz
© Tomasz Budzik, moto.wp.pl

Historia modelu rozpoczęła się w 1992 roku prezentacją pierwszej generacji Imprezy w najmocniejszej wersji. Obowiązkowe silniki w układzie bokser, wysoka moc, stały napęd na cztery koła i bogate wyposażenie nie przyczyniły się do sukcesu tego samochodu tak, jak sportowe sukcesy w serii WRC.

Nowe wcielenie sportowego ducha spod znaku plejad nosi miano WRX STI. Impreza została wycofana ze sprzedaży w Europie, choć nadal obecna jest na Starym Kontynencie - z podwyższonym zawieszeniem, pod nazwą XV. Samochód całymi garściami czerpie jednak ze swoich poprzedników. Pierwszym wyróżnikiem tego modelu, który zwróci naszą uwagę, jest umieszczony pośrodku maski, górujący ponad jej płaszczyzną wlot powietrza do intercoolera. Poniżej wzrok przyciąga osłona chłodnicy o kształcie zbliżonym do trapezu. Na nim swoje miejsce znalazło logo marki oraz skrót STI, który już z daleka daje do zrozumienia, że pod dość konserwatywnie zarysowaną karoserią kryje się dziki drapieżnik.

Pod maską WRX STI znalazło się mocne serce. Dzięki doładowaniu silnik o pojemności 2,5 l osiąga moc 300 KM przy 6 tys. obr./min oraz moment obrotowy wynoszący 407 Nm przy 4 tys. obr./min. Ważące 1,5 tony auto motor ten rozpędza do 255 km/h, a pierwszą „setkę” pozwala osiągnąć w 5,2 sekundy. Niewielkie dociśnięcie pedału sprawia, że obroty silnika szybko wzrastają, a zwalnianie sprzęgła skutkuje ekspresowym startem, który może zaskoczyć niejednego użytkownika.

Samochód sportowy kupujemy po to, by mieć z jazdy sporo zabawy i czuć się wyjątkowo. Tak właśnie jest w przypadku nowego Subaru. Pozycja wtopionego w fotel ciała jeszcze przed uruchomieniem silnika sugeruje, że mamy do czynienia z czymś specjalnym. Odczucie to wzmaga się po uruchomieniu silnika. Dość dobrze, zdaniem ortodoksyjnych wyznawców marki zapewne nawet za bardzo, wyciszony motor wywołuje swoim dźwiękiem uśmiech po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Samochód bezkompromisowo reaguje wówczas na wciskanie pedału przyspieszenia, a kontrolę nad zachowaniem auta zapewnia układ kierowniczy o chirurgicznej precyzji.

Duży wybór haków holowniczych w atrakcyjnych cenach. Sprawdź oferty!

SubaruSubaru Impreza WRX STI
Wybrane dla Ciebie
Będą nowe kary dla kierowców. Nawet 7,5 tys. zł za zdjęcie z fotoradaru
Będą nowe kary dla kierowców. Nawet 7,5 tys. zł za zdjęcie z fotoradaru
Policja dostanie nowe radiowozy. Mają po 374 KM i napęd na cztery koła
Policja dostanie nowe radiowozy. Mają po 374 KM i napęd na cztery koła
Fotoradary z mniejszą "tolerancją". Ministerstwo chce zmienić zasady
Fotoradary z mniejszą "tolerancją". Ministerstwo chce zmienić zasady
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Od 10 sierpnia zmiana na stacjach paliw. Dawno tak nie było
Ceny ostro w dół. Ekspertka ostrzega przed nadmiernym optymizmem
Ceny ostro w dół. Ekspertka ostrzega przed nadmiernym optymizmem
Butelka wina bezalkoholowego i test alkomatem. Oto co pokazało urządzenie
Butelka wina bezalkoholowego i test alkomatem. Oto co pokazało urządzenie
Nawet 96 tys. zł kary. Wielu kierowców zapomina o tym obowiązku
Nawet 96 tys. zł kary. Wielu kierowców zapomina o tym obowiązku
Nowe przepisy działają. Policja zatrzymała ponad 11 tys. praw jazdy
Nowe przepisy działają. Policja zatrzymała ponad 11 tys. praw jazdy
Prawie 3 tys. zł kary dla rowerzysty. Policja nie miała litości
Prawie 3 tys. zł kary dla rowerzysty. Policja nie miała litości
Nowy sposób oszustów dotarł do Polski. Niemcy ostrzegają
Nowy sposób oszustów dotarł do Polski. Niemcy ostrzegają
Za miesiąc nowe przepisy. Zerowy limit alkoholu dla konkretnej grupy
Za miesiąc nowe przepisy. Zerowy limit alkoholu dla konkretnej grupy
Wielka akcja policji od 3 sierpnia. Potrwa dłużej niż jeden dzień
Wielka akcja policji od 3 sierpnia. Potrwa dłużej niż jeden dzień

Samochody A-D
  • Audi
  • Bentley
  • BMW
  • Chevrolet
  • Citroen
  • Dacia
Samochody F-M
  • Ferrari
  • Fiat
  • Ford
  • Honda
  • Mazda
  • Mercedes-Benz
Samochody N-S
  • Nissan
  • Opel
  • Peugeot
  • Porsche
  • Renault
  • Seat
Samochody S-V
  • Škoda
  • Subaru
  • Tesla
  • Toyota
  • Volkswagen
  • Volvo
Poradniki
  • Jak wymienić akumulator
  • Jak zamontować fotelik
  • Jak sprawdzić przebieg
  • Jak wymienić świece
  • Jak ustawić światła
  • Jak wymienić płyn hamulcowy
Używane
  • VW Passat B5 - awarie i problemy
  • VW Golf V - awarie i problemy
  • Mazda 6 - awarie i problemy
  • Opel Astra H - awarie i problemy
  • Mazda 3 - awarie i problemy
  • Opel Vectra C - awarie i problemy
Porady
  • Dwumasowe koło zamachowe
  • Działanie abs
  • Co to jest adblue
  • Co to jest numer vin
  • Usterki instalacji lpg
  • Działanie esp
Używane samochody
  • Toyota Auris - awarie i problemy
  • Seat Ibiza IV - awarie i problemy
  • Dacia Logan - awarie i problemy
  • Audi A3 - awarie i problemy
  • Toyota Avensis - awarie i problemy
  • Audi A5 - awarie i problemy
Nasze serwisy
  • Wiadomości
  • Sport
  • Biznes
  • Technologie
  • Finanse
  • Motoryzacja
  • Kobieta
  • Gwiazdy
  • Zdrowie
  • Teleshow
  • Praca
  • Pogoda
  • Żużel
  • Wynagrodzenia
Inne nasze serwisy
  • Dom
  • Książki
  • Kuchnia
  • Horoskop
  • Turystyka
  • Kafeteria
  • Dobreprogramy
  • Komórkomania
  • Gadżetomania
  • Fotoblogia
  • Wawalove
  • WP Wrocław
  • Fitness
  • O2
  • Vibez
  • Rozrywka o2
Polecane
  • Wszystkie artykuły
  • Koronawirus
  • Koronawirus - wiadomości
  • Grillowanie
  • Koronawirus w Polsce
  • Sprawdzenie vin
  • Wiadomości pogodowe
  • Pogoda w miastach
  • Gry online
  • Centrala gier
  • Dania na grilla
  • Taryfikator mandatów 2022
Praca
  • Praca
  • Oferty pracy
  • Praca Warszawa
  • Praca Kraków
  • Praca Poznań
  • Praca Wrocław
  • Praca Łódź
  • Praca Gdynia
  • Praca Bydgoszcz
  • Praca Radom
  • Praca Szczecin
  • Praca Katowice
  • Praca za granicą
  • Praca w miastach
  • Listy ofert pracy
  • Szukane oferty pracy
  • Popularne stanowiska pracy
    © WP Moto
  • · Regulamin
  • · Reklama
  • · O nas
  • · Zgłoś temat
  • · Polityka prywatności

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.