Subaru Levorg

Produkowany od 2014 roku Levorg zdążył już zadomowić się na rodzimym rynku. Potrzeba było roku, by z Kraju Kwitnącej Wiśni trafił do Europy, a w konsekwencji również do Polski

Obraz
Źródło zdjęć: © Tomasz Budzik

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

/ 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

10 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

11 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

12 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

13 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

14 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

15 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

16 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

17 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

18 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

19 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

20 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

21 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

22 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

23 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

24 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

25 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

26 / 26Downsizing po japońsku

Obraz
© Tomasz Budzik

Japońska nowość zaskakuje przede wszystkim wyglądem. Od dawna Subaru nie pokazało tak dopracowanego wizualnie modelu. Samochód przywodzi na myśl sportowe maszyny, a wszystko dzięki niskiemu poprowadzeniu linii nadwozia i rezygnacji z podwyższonego zawieszenia. Przód samochodu jest niezwykle podobny do tego z modelu WRX STI. Ze sportowym przedstawicielem japońskiej marki kojarzyć nam będzie się również bok rodzinnego kombi z charakterystycznymi, uwypuklonymi błotnikami. W przypadku Levorga nie można narzekać na brak właściwych proporcji czy kątów. Po obejrzeniu samochodu wsiadamy i ruszamy. Od razu należy jednak uprzedzić, nie będzie dokładnie tak, jak sobie wyobrażaliśmy.

Nowość Subaru w cenniku występuje wyłącznie w jednej wersji silnikowej. Pod maską Levorga pracuje silnik 1.6 DIT, dysponujący doładowaniem oraz bezpośrednim wtryskiem paliwa. Motor, oczywiście pracujący w układzie bokser, oddaje do dyspozycji kierowcy 170 KM mocy oraz 250 Nm momentu obrotowego. To wystarczająco, aby rodzinne kombi przyspieszyło do 100 km/h w 8,9 sekundy i osiągnęło maksymalną prędkość wynoszącą 210 km/h. Takie parametry powinny zadowolić nie tylko w codziennej podróży, ale też wtedy, gdy będziemy mieć ochotę na nieco szybszą jazdę.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka