Obecnym właścicielem marki jest koncern Volkswagena, który w 1998 roku wykupił prawa do produkcji samochodów pod nazwą Bugatti i tym samym wskrzesił słynną firmę zahibernowaną od 5 lat. Niemal natychmiast zarząd firmy podjął decyzję o stworzeniu najszybszego samochodu świata - wyjątkowego i jedynego w swoim rodzaju. I tak w 2005 roku pojawił się gotowy do bicia rekordu prędkości, Bugatti Veyron, którego 8-litrowe, 16-cylindrowe (W16) "serce" dzięki dotlenianiu przez zestaw czterech turbosprężarek generuje moc 1001 KM oraz moment obrotowy o wartości 1250 Nm. To wystarcza by pierwsza "setka" pojawiła się na liczniku po 2,5 sekundy, 160 km/h odeszło do historii po 4,5 sekundy, a wskazówka prędkościomierza zatrzymała się dopiero na wartości 407 km/h. Jednak to nie koniec.