WAŻNE
TERAZ

Szokujące oświadczenie prezesa Zondy. Pokazał portfel bitcoinów

Smart Forfour II 

None

1 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

* ILE WART JEST TWÓJ SAMOCHÓD? MOŻESZ SIĘ ŁATWO PRZEKONAĆ *
Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

2 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

3 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

4 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

5 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

6 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

7 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

8 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

9 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

10 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

11 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

12 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

13 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

14 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

15 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

16 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

17 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

18 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

19 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

20 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

21 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

22 z 22Miejska zabawka

Obraz
© WP.PL/Piotr Mokwiński

Ma nadwozie szersze o 10 centymetrów względem poprzednika, zmieści wewnątrz cztery osoby i stanowi bliźniaczy projekt do Renault Twingo. Mowa tu o czterodrzwiowym Smarcie z litrowym silnikiem benzynowym, napędem na tylną oś i ceną na poziomie Forda Fiesty lub Skody Fabii. Niemiecki mieszczuch stanowi dobrą receptę na aglomeracyjne korki i ciasne miejsca parkingowe. Do tego przyciąga wzrok wszystkich przypadkowo napotkanych osób.

* ILE WART JEST TWÓJ SAMOCHÓD? MOŻESZ SIĘ ŁATWO PRZEKONAĆ *
Auto każdym detalem zdradza swoją nietuzinkowość i oryginalne podejście do sztuki przemysłowej. Kosztuje przy tym sporo, bo za podstawowy wariant trzeba zapłacić 49 tysięcy złotych. Wersja widoczna na zdjęciach to już wydatek rzędu 70 tysięcy. W tej kwocie można śmiało przebierać w znacznie większych i mocniejszych miejskich autach. Smart nie ma bezpośredniego rywala, choć wymiarami jest zbliżony do Opla Adama i Volkswagena Up!

Wybrane dla Ciebie
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
Rewolucja w punktach karnych, piraci zostaną szybko wyeliminowani. Znamy datę
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
14-latek jechał skuterem na jednym kole. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Polacy się rzucili. Nowy przepis o prawie jazdy
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Nowe przepisy działają. Policja przyłapała 1,2 tys. kierowców
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Maksymalne ceny paliw nie dla wszystkich
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Nowe powody zatrzymania "prawka" - na mandacie się teraz nie kończy
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Ministerstwo planuje rewolucję w prawie jazdy. Zniknie plac
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna poniżej 6 zł/l? Rząd ma plan na tanie paliwo. Inny niż Niemcy
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Benzyna 95 czy 98? Sprawdziliśmy, czy liczba oktanowa wpływa na spalanie
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Kierowcy nie zdają sobie sprawy. Policja masowo zatrzymuje prawa jazdy
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Nadchodzi kolejny wzrost cen paliw. Padły konkretne kwoty
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca
Będą zatrzymywać prawa jazdy. Zaostrzenie przepisów od 30 marca