Skoda Octavia Tour

None

Obraz

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

O ile w przypadku pierwszej Octavii Tour (w sprzedaży do końca ubiegłego roku), która bazowała na kompaktowym modelu Skody produkowanym od 1996 roku, mieliśmy do czynienia z wiekową konstrukcją, o tyle w najnowszej odmianie już tak nie jest. Obecny model to przecież Octavia II sprzed face liftingu, mająca identyczne wymiary wewnętrzne i zewnętrzne jak wersja zmodernizowana.

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Tour oferuje więc taką samą ilość miejsca dla pasażerów i na bagaż, co oznacza, że jest to jedno z najbardziej przestronnych aut kompaktowych.

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Oczywiście, w "odgrzewanym" modelu znajdziemy starsze światła, skromniejsze wyposażenie i nieco gorsze materiały wykończeniowe niż w Octavii po liftingu. Praktyczność jest jednak taka sama.

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Oczywiście, w "odgrzewanym" modelu znajdziemy starsze światła, skromniejsze wyposażenie i nieco gorsze materiały wykończeniowe niż w Octavii po liftingu. Praktyczność jest jednak taka sama.

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Tour oferuje więc taką samą ilość miejsca dla pasażerów i na bagaż, co oznacza, że jest to jedno z najbardziej przestronnych aut kompaktowych.

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Gdy zajrzymy pod maskę Toura, znajdziemy dobrze znaną 1,6-litrową jednostkę benzynową o mocy 102 KM. Ten sam motor oferowany jest nadal w zmodernizowanej Octavii, choć pewnie wkrótce zastąpi go znacznie nowocześniejszy 1.2 TSI/ 105 KM (sprzedawany równolegle).

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Silnik 1.6 na tle 1.2 TSI ujawnia swoją słabość nie tylko pod względem przyspieszenia i spalania, lecz także w kwestii elastyczności. Maksymalny moment obrotowy jest w nim o prawie 30 Nm niższy, a poza tym wartość tę można uzyskać dopiero przy wyższych obrotach. Dodatkowy mankament jednostki starszej konstrukcji to głośna praca.

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Silnik 1.6 na tle 1.2 TSI ujawnia swoją słabość nie tylko pod względem przyspieszenia i spalania, lecz także w kwestii elastyczności. Maksymalny moment obrotowy jest w nim o prawie 30 Nm niższy, a poza tym wartość tę można uzyskać dopiero przy wyższych obrotach. Dodatkowy mankament jednostki starszej konstrukcji to głośna praca.

/ 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Inaczej jest w przypadku prowadzenia. Zmiany w modelu po liftingu nie dotyczyły podwozia, dlatego też komfort resorowania i zachowanie na zakrętach w obydwu autach są zbliżone. Z powodu braku seryjnego systemu ESP w starszym samochodzie (dopłata 2 tys. zł) w sytuacjach ekstremalnych kierowca zdany jest tylko na własne umiejętności.

10 / 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Ale to niejedyny element, o jaki została zubożona ta wersja. W starszej generacyjnie Octavii musimy dopłacić za czujniki parkowania z tyłu. Gdy więc porównamy ceny podstawowych wersji Octavii Tour i modelu po liftingu (obydwie z tym samym silnikiem 1.6/102 KM), okaże się, że różnica między nimi to 12,2 tys. zł. Po zrównaniu ich pod względem wyposażenia kwota ta pomniejszy się zaledwie o 2,8 tys. zł i nadal będzie wynosić prawie 10 tys. zł.

11 / 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

O ile w przypadku pierwszej Octavii Tour (w sprzedaży do końca ubiegłego roku), która bazowała na kompaktowym modelu Skody produkowanym od 1996 roku, mieliśmy do czynienia z wiekową konstrukcją, o tyle w najnowszej odmianie już tak nie jest. Obecny model to przecież Octavia II sprzed face liftingu, mająca identyczne wymiary wewnętrzne i zewnętrzne jak wersja zmodernizowana. Tour oferuje więc taką samą ilość miejsca dla pasażerów i na bagaż, co oznacza, że jest to jedno z najbardziej przestronnych aut kompaktowych.

12 / 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

O ile w przypadku pierwszej Octavii Tour (w sprzedaży do końca ubiegłego roku), która bazowała na kompaktowym modelu Skody produkowanym od 1996 roku, mieliśmy do czynienia z wiekową konstrukcją, o tyle w najnowszej odmianie już tak nie jest. Obecny model to przecież Octavia II sprzed face liftingu, mająca identyczne wymiary wewnętrzne i zewnętrzne jak wersja zmodernizowana. Tour oferuje więc taką samą ilość miejsca dla pasażerów i na bagaż, co oznacza, że jest to jedno z najbardziej przestronnych aut kompaktowych.

13 / 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

O ile w przypadku pierwszej Octavii Tour (w sprzedaży do końca ubiegłego roku), która bazowała na kompaktowym modelu Skody produkowanym od 1996 roku, mieliśmy do czynienia z wiekową konstrukcją, o tyle w najnowszej odmianie już tak nie jest. Obecny model to przecież Octavia II sprzed face liftingu, mająca identyczne wymiary wewnętrzne i zewnętrzne jak wersja zmodernizowana. Tour oferuje więc taką samą ilość miejsca dla pasażerów i na bagaż, co oznacza, że jest to jedno z najbardziej przestronnych aut kompaktowych.

14 / 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

O ile w przypadku pierwszej Octavii Tour (w sprzedaży do końca ubiegłego roku), która bazowała na kompaktowym modelu Skody produkowanym od 1996 roku, mieliśmy do czynienia z wiekową konstrukcją, o tyle w najnowszej odmianie już tak nie jest. Obecny model to przecież Octavia II sprzed face liftingu, mająca identyczne wymiary wewnętrzne i zewnętrzne jak wersja zmodernizowana. Tour oferuje więc taką samą ilość miejsca dla pasażerów i na bagaż, co oznacza, że jest to jedno z najbardziej przestronnych aut kompaktowych.

15 / 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

O ile w przypadku pierwszej Octavii Tour (w sprzedaży do końca ubiegłego roku), która bazowała na kompaktowym modelu Skody produkowanym od 1996 roku, mieliśmy do czynienia z wiekową konstrukcją, o tyle w najnowszej odmianie już tak nie jest. Obecny model to przecież Octavia II sprzed face liftingu, mająca identyczne wymiary wewnętrzne i zewnętrzne jak wersja zmodernizowana. Tour oferuje więc taką samą ilość miejsca dla pasażerów i na bagaż, co oznacza, że jest to jedno z najbardziej przestronnych aut kompaktowych.

16 / 16Okazja czy handlowy trick?

Obraz
© Auto Świat/autoswiat.pl

Podsumowując: czy warto wydać 10 tys. zł po to, by jeździć w zasadzie tylko nieco ładniejszym autem? Każdy musi odpowiedzieć sobie sam, aczkolwiek trzeba pamiętać o tym, że gdy za kilka lat dojdzie do sprzedaży Toura i Octavii po "lifcie", z jednego rocznika i z identycznymi silnikami, to na pewno łatwiejszą odsprzedaż i mniejszą utratę wartości zapewni nam nowszy generacyjnie model.

Wybrane dla Ciebie
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
24-letni Polak z życiowym wynikiem. Pokazał niesamowite umiejętności
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Wielkie silniki i topowe wersje. Harley-Davidson sypie nowościami
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto