WAŻNE
TERAZ

Czarzasty odpowiada Nawrockiemu. Mówi "nie" jego pomysłowi

Seat Leon ST 

Nowy Seat Leon ST jest niczym innym jak hiszpańską wersją Volkswagena Golfa Variant, znaczy kombi. Tyle, że jest jednak... zupełnie inny

Obraz
Źródło zdjęć: © Michał Grygier

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

/ 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

10 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

11 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

12 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

13 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

14 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

15 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

16 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

17 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

18 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

19 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

20 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

21 / 21Lepszy niż Golf?!

Obraz
© Michał Grygier

To pierwszy raz, kiedy Leon oferowany jest w wersji kombi. Technologicznie jest to oczywiście kopia niemieckiego odpowiednika. Hiszpańscy kucharze otrzymali od Volkswagena doskonały przepis, tyle że przyprawili go na swój sposób. Wykorzystali nieco inne dodatki, kilka charakterystycznych ziół, a wszystko po to, aby auto nabrało indywidualnego charakteru. Pomimo, że w grupie VW wszystko jest właściwie takie samo, to te niuanse powodują, że robi się dość odmiennie. W tym przypadku mamy kilka istotnych różnic... jakich?

Seat do tej pory był w tragicznej sytuacji, marka właściwie wisiała na włosku rynkowego niebytu, i niewiele brakowało, żeby przestała istnieć. Ale istnieje. I ostatnia deska ratunku okazała się być całkiem duża, o niebywałej wyporności, bo wszystko wskazuje na to, że wreszcie Seat odbija się od dna, na którym spędził ostatnie lata. Mamy nową gamę, nowy wygląd. Wszystko przyprawione hiszpańskim temperamentem.

Wybrane dla Ciebie
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach