Schumacher też tak zaczynał

Start na Węgrzech miał być dla polskiego kierowcy jednorazowym zastępstwem kontuzjowanego Jacques'a Villeneuve'a. Ale jeśli Kubica pojedzie dobrze może otrzymać w tym roku kolejną szansę – pisze Rzeczpospolita.

Dzisiaj na torze Hungaroring zaczyna się już prawdziwa praca. Kubica rozpocznie jazdy od dwóch godzinnych sesji treningowych. Jednak w odróżnieniu od poprzednich 12 weekendów Grand Prix na tym nie zakończy się jego rola. Jutro o 11.00 odbędzie się kolejny godzinny trening, a o 14.00 rozegrane zostaną kwalifikacje, których wyniki decydują o ustawieniu samochodów na starcie. Kulminacja weekendu, czyli wyścig - w niedzielę o 14.00.

Dla Roberta Kubicy weekend na Hungaroringu jest ogromną szansą. Polak został zaangażowany na odpowiedzialne stanowisko kierowcy testowego w zespole BMW Sauber, jeszcze zanim odbył jakiekolwiek jazdy bolidem BMW. Z doświadczeń w Formule 1 miał za sobą jedynie krótki test w ekipie Renault. Była to nagroda za zdobycie tytułu mistrzowskiego w juniorskiej formule World Series by Renault. Postawa Kubicy podczas testów w F1 oraz rewelacyjne wyniki prawie wszystkich dotychczasowych debiutów w nowych dla niego seriach (wygrana w pierwszym w życiu wyścigu kartingowym, zwycięstwo w debiucie w Formule 3, trzecie i pierwsze miejsce w pierwszej rundzie mistrzostw World Series) pozwalają mieć nadzieję na dobry występ w Grand Prix Węgier.

Trzeba jednak podkreślić, że w odróżnieniu od formuł juniorskich, w których wszyscy zawodnicy ścigają się na sprzęcie zbliżonym pod względem konstrukcji i parametrów technicznych, w Formule 1 wiele zależy od budowy i przygotowania bolidu. Dlatego najlepszą metodą na ocenę postawy kierowcy jest porównanie go z partneremz zespołu, dysponującym podobnie przygotowanym samochodem. Najważniejsza dla Kubicy jest zatem konfrontacja z liderem zespołu BMW Sauber, doświadczonym Niemcem Nickiem Heidfeldem (siódmy sezon w F1). Dobry wynik tej rywalizacji z pewnością pomoże Kubicy w staraniach o stały angaż w roli kierowcy wyścigowego na sezon 2007.

Od zastępstwa swoje starty w Formule 1 rozpoczął także Michael Schumacher. Niemiec w 1991 r. zastąpił podczas Grand Prix Belgii Bertranda Gachota. Kierowcę zespołu Jordan aresztowała angielska policja za zaatakowanie gazem londyńskiego taksówkarza.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ