WAŻNE
TERAZ

Co za początek! Gol w finale Ligi Mistrzów

Renault Twingo

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

1 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się n

2 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

3 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

4 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

5 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

6 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

7 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

8 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

9 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

10 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

11 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

12 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

13 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

14 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

15 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

16 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

17 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

18 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

19 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

20 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

21 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

22 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

23 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

24 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

25 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

26 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

27 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

28 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

29 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

30 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

31 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

32 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

33 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

34 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

35 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

36 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

37 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

38 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

39 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

40 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

41 z 41Mały, ale z pomysłem

Obraz
© WP.PL

W 2014 roku, 20 lat po debiucie pierwszej generacji marka Renault podjęła wyzwanie wprowadzenia na rynek zaprojektowanego od nowa, miejskiego auta. Nowe Twingo jest samochodem oryginalnym, z pomysłem i imponującymi możliwościami personalizacji.

Poprzedni model był bardzo udany, a to wysoko stawia poprzeczkę. Z zewnątrz nowe Renault Twingo jest od niego o 10 cm krótsze, ale ma pięcioro drzwi i o 12 cm dłuższy rozstaw osi. To oznacza, że w środku jest więcej miejsca.

* NOWE RENAULT TWINGO - TU ZNAJDZIESZ PEŁNĄ WERSJĘ TESTU * Sposób otwierania maski: dziwny i niepraktyczny. Musimy użyć kluczyka, zdjąć zaślepki i wysunąć maskę do przodu. Ponieważ nie da się jej podnieść, zostało niewiele miejsca. Wystarczyło go na akumulator i zbiorniki płynów, a przecież tu mogłoby być miejsce na bagaż, bo tutaj... nie ma silnika. A zatem, gdzie jest silnik?

Z tyłu, pod podłogą bagażnika. Trzycylindrowy, o mocy zaledwie 70 KM i maksymalnym momencie obrotowym 91 Nm. Po zdjęciu osłony mamy do niego dość dobry dostęp. Niestety, z tego powodu bagażnik mocno się nagrzewa. Przewożenie tu mleka jogurtów czy lodów jest wykluczone.

Wybrane dla Ciebie