Renault Talisman Grandtour

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponda 2 m szerokości.

1 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie, czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

2 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie, czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

3 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie, czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

4 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

5 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

6 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

7 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

8 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

9 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

10 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

11 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

12 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

13 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

14 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

15 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

16 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

17 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

18 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

19 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

20 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

21 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© WP.PL

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

22 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

23 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

24 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

25 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

26 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

27 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

28 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

29 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

30 z 30Krok w przyszłość

Obraz
© zdjęcie producenta

Rodzinny Grandtour ma niespełna 5 metrów długości (486,5 cm) i ponad 2 m szerokości. Przy tak dużych gabarytach niełatwo jest zaprojektować atrakcyjną bryłę. Francuzom się jednak udało. To bez dwóch zdań jedno z najładniejszych kombi w swojej klasie, a kto wie czy nie ostatnich lat w ogóle. Dystansuje konkurencję przetłoczeniami i odważnie zaprojektowanymi lampami, masywnym przodem, a także dyskretnie wkomponowanymi w dach relingami i sporych rozmiarów pokrywą bagażnika, którą otwierać można m.in. ruchem nogi pod zderzakiem.

Zaletą niewielkich silników turbodoładowanych jest rozsądne zużycie paliwa i dobra dynamika. 1.6 TCe może i wydaje się mały, jak na tak duże auto, ale robi pozytywne wrażenie. Ma 150 KM i 220 Nm, co pozwala przyspieszyć do pierwszej setki w 9,9 sekundy i rozpędzić się maksymalnie do 210 km/h. 7-stopniowy automat pracuje bardzo sprawnie, a biegi dobiera w taki sposób, aby do uszu podróżujących dochodził jedynie szum opływającego karoserię powietrza. W trasie Talisman przekonuje skutecznym wyciszeniem kabiny.

Wybrane dla Ciebie