Renault Talisman

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych

Obraz
Źródło zdjęć: © Tomasz Budzik

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

/ 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

10 / 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

11 / 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

12 / 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

13 / 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

14 / 14Sedan i kombi dla wymagających

Obraz
© Tomasz Budzik

Francuskie marki od lat nie mogą przebić się w walce o klienta dysponującego zasobniejszym portfelem, ale i bardziej wymagającego. W przypadku Renault fatalna opinia na temat drugiej odsłony Laguny zaciążyła na sprzedaży jej trzeciej odsłony i to mimo że jest ona znacznie bardziej dopracowana. Postanowiono więc zmienić nazwę flagowca i nadać mu nieco luksusowego sznytu. Choć na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się niedorzeczny, może okazać się strzałem w dziesiątkę.

Podczas salonu samochodowego we Frankfurcie zadebiutowało Renault Talisman Grandtour. Odmiana kombi zaprezentowanego już wcześniej sedana to alternatywa dla samochodów premium w słabszych wersjach wyposażeniowych. Sylwetka Talismana wyróżnia się śmiałością linii. Długa maska z mocnymi przetłoczeniami kończy się sporą osłoną chłodnicy, na której umieszczono widoczne z daleka logo producenta. Uwagę przyciągają atrakcyjne wizualnie reflektory z zespolonym paskiem LED do jazdy dziennej. Wersja z nadwoziem kombi z tyłu wyróżnia się szerokimi światłami. Talisman w obydwu wersjach wygląda spójnie i jeśli nawet można zarzucić mu podobieństwo do Volkswagena Passata, na Renault patrzy się przyjemnie.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka