WAŻNE
TERAZ

Głównym wygranym ataku na Iran jest Rosja? "Zobaczymy deficyt broni"

Porsche 718 Boxster

None

Obraz
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

/ 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

10 / 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

11 / 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

12 / 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

13 / 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

14 / 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

15 / 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

16 / 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

17 / 17Więcej za mniej

Obraz
© Materiały prasowe

718 Boxster to ukłon w stronę sportowego Porsche 718, które w latach 60. odnosiło szereg sukcesów na torach wyścigowych. Mocny lifting dwuosobowego cabrio poprawił jego właściwości jezdne, podniósł moc silników i jednocześnie zmniejszył zapotrzebowanie na paliwo. Wnętrze zyskało na świeżości, a ceny utrzymano na znanym dotychczas poziomie. Czy to recepta na sukces?

Nowa linia modelowa prezentuje się o wiele lepiej od poprzednika. Zyskała nowe lakiery nadwozia, wzory felg i bardziej wyraziste detale nawiązujące do sportowego rodowodu marki. Konstruktorzy postawili na większe wloty powietrza, inaczej uformowane lusterka boczne i osłony progowe, a w przednich reflektorach na biksenonowe światła zintegrowane z czteropunktowymi LED-ami do jazdy dziennej. W standardzie dostaniemy też 19-calowe aluminiowe obręcze (20 cali w opcji). Najwięcej zmian zaszło z tyłu, gdzie przeprojektowano cały pas, wzbogacając go dyskretną lotką, dwiema końcówkami układu wydechowego, czarnym dyfuzorem i światłami stopu zaopatrzonymi w cztery diody.

Wnętrze najnowszego wcielenia utrzymano w stylu nawiązującym do poprzednika. Myśl przewodnia kokpitu pozostała bez zmian, jednak pojawiły się nowe multimedia, lepszy system audio i dotykowy ekran przypominający kształtem i obsługą interaktywny tablet. Pogrupowano w nim funkcje, dzięki czemu dotarcie do pożądanych ustawień jest nieco łatwiejsze, ale i tak wymaga przyzwyczajenia. Co ważne, wreszcie można połączyć się z internetem i korzystać z przydatnych aplikacji sprawdzających pogodę, aktualny kurs walut, ceny paliw, czy też wydarzenia kulturalne w najbliższej okolicy. Między fotelami wygospodarowano klasyczny dla Porsche panel do sterowania dachem, twardością zawieszenia, głośnością wydechu i układem wyłączającym silnik w korkach.

Wybrane dla Ciebie
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
Nowe ceny za przejazd autostradą A2. Kierowcy muszą przygotować się na podwyżki
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
7 zł za litr "diesla". Ekspert mówi, jak będzie później tanieć
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Duże zmiany w prawie jazdy. Szybciej można je stracić i szybciej uzyskać
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Polak był w Iranie tuż przed wybuchem wojny. Mówi, co usłyszał
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Nowy rodzaj świateł. Zobacz, co będzie oznaczał zielony kolor
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Piesza przeszła. Czy można ruszyć? 1500 zł mandatu za błąd
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Za tydzień zmiana przepisów. Polecą prawa jazdy
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Barton Hyper 250: nowy poziom przygody na dwóch kołach
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Nowe znaki od 19 lutego. Kierowcy muszą je znać
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Policja dostanie 600 nowych "suszarek". Wiadomo, co stanie się ze starym sprzętem
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Nowy taryfikator już działa. Tyle punktów dostaniesz za drift i jazdę na tylnym kole
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach
Zaostrzone przepisy drogowe zebrały żniwo po kilku godzinach